nasze media Najnowszy numer MGN 10/2018

Adam Śliwa

dodane 16.02.2018 09:01

Śnieg, lód i prędkość

Zanim sprzęt dotknie śniegu czy lodu, trzeba go odpowiednio przygotować. Wtedy frajda na lodowisku czy stoku będzie większa i jazda pewniejsza.

Snowboard

Sprawdzamy wiązania, buty i ślizg. Co jakiś czas warto deskę oddać do serwisu, gdzie na specjalnej maszynie zostanie wyrównany ślizg, a krawędź prawidłowo naostrzona. Przed smarowaniem ślizgu, czyli spodu deski, za pomocą cykliny, czyli plastikowego sztywnego prostokąta, trzeba zdjąć stary smar. Potem wszystko czyścimy szczotkami. Najpierw twardszą, na przykład miedzianą, a potem bardziej miękką, nylonową. Tak przygotowaną, oczyszczoną deskę można zanieść do serwisu, żeby nałożyć nowy smar. Przed samą jazdą trzeba deskę dobrze wypolerować. I nie wolno zapomnieć o kasku i goglach. Trzeba sprawdzić, czy nie są uszkodzone.

Narty

Suchą szmatką przecieramy narty i wiązania. Sprawdzamy, czy wszystkie paski i klamerki są w całości i mocną trzymają, czy nie ma luzów. Potem odwracamy narty i sprawdzamy ślizgi. Jeśli nie ma głębokich rys czy uszkodzeń, narty wystarczy nasmarować, czyli nałożyć smar na zimno i mocno wetrzeć w nartę. Świetnie nadaje się do tego korkowa kostka. Każdy narciarz ma swoje sposoby smarowania nart. Smar można też nakładać na gorąco specjalnym żelazkiem. Jeśli narty wymagają większego remontu (mają poważne zarysowania, tępe krawędzie), najlepiej oddać je do serwisu. Jeszcze kask i gogle. Kask wystarczy w środku wyczyścić za pomocą miękkiej szczotki wodą z dodatkiem mydła i pozostawić do wyschnięcia.

Łyżwy

Największym zagrożeniem dla nich jest rdza i wyszczerbienie krawędzi. Zniszczone, trzeba oddać do serwisu. Jest zasada, żeby po każdych 10 godzinach jazdy oddawać łyżwy do ostrzenia. Żeby łyżwy przez cały sezon zachowały swoje właściwości, warto przestrzegać kilku zasad. Nawet przy niewielkich przejściach na ostrza łyżew bezwzględnie zakładać specjalne ochraniacze. Zabezpiecza to przed szybkim wyszczerbieniem. Ochraniaczy należy używać tylko do chodzenia. Nie wolno w nich przechowywać łyżew, ponieważ może się w nich zbierać wilgoć. Po skończonej jeździe płozy trzeba dobrze wytrzeć do sucha i pozostawić do całkowitego wyschnięcia, ale z dala od kaloryferów. Przed rdzą można płozy zabezpieczyć woskiem. Skórzane buty trzeba po czyszczeniu zapastować.

Sanki

Jeżeli dopadła je wilgoć, trzeba rdzę z płóz zeszlifować papierem ściernym, zawsze wzdłuż płóz, zgodnie z kierunkiem jazdy. Potem można je natrzeć zwykłą parafinową świeczką. Jeśli deski zszarzały, a są drewniane, też można je potraktować papierem ściernym, a później z pomocą taty pomalować lakierem do drewna. Podobnie inne metalowe elementy: jeśli to konieczne, trzeba oczyścić je z rdzy i pomalować, najlepiej wodoodporną farbą. Po powrocie z podwórka warto sanki wysuszyć z nadmiaru wody, a płozy przetrzeć świeczką – będą gotowe na kolejne przejażdżki.

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Slotkakotka
    ostatnia aktywność: 06.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 24.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 26
  • 5
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10