O niebo lepiej
Thomas Eisenhuth /dpa/pap

O niebo lepiej

Piotr Sacha

MGN 04/2015

publikacja 18.06.2015 12:31

– Słyszałem, jak dzieciaki mówiły, że chcą być mną, gdy dorosną – opowiada Albert Pujols, gwiazda baseballu. – Powinny wiedzieć, że ja chcę być jak Jezus.

W Stanach Zjednoczonych są na pierwszych stronach gazet. Każde dziecko marzy, by zdobyć ich autograf i założyć koszulkę z ich numerem. Albert Pujols gra z piątką, Clint Dempsey z ósemką, Mike Fisher z dwunastką, Philip Rivers z siedemnastką, a Stephen Curry z trzydziestką. Wszyscy powtarzają, że są drudzy. Z podium schodzą stopień niżej. Bo numerem jeden jest Jezus.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..