PAP

dodane 25.06.2014 10:16

Kolejny rekordzista

Bramkarz Faryd Mondragon został rekordzistą mistrzostw świata. Wszedł na murawę w 85. minucie spotkania grupowego z Japonią (4:1) i stał się najstarszym piłkarzem w historii mundialu, który pojawił się na murawie.

Mondragon, który 21 czerwca skończył 43 lata, z kadrą narodową żegna się po brazylijskim turnieju, ale już przed przylotem do Kraju Kawy marzył o tym, by na stałe zapisać się w statystykach. W MŚ wystąpił po 16-letniej przerwie.

Do tej pory najstarszym piłkarzem, który wystąpił w mundialu był Kameruńczyk Roger Milla - w 1994 roku zagrał mając 42 lata i osiem miesięcy.

 


 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

PAP

dodane 25.06.2014 10:16

Kolejny rekordzista

Bramkarz Faryd Mondragon został rekordzistą mistrzostw świata. Wszedł na murawę w 85. minucie spotkania grupowego z Japonią (4:1) i stał się najstarszym piłkarzem w historii mundialu, który pojawił się na murawie.

Mondragon, który 21 czerwca skończył 43 lata, z kadrą narodową żegna się po brazylijskim turnieju, ale już przed przylotem do Kraju Kawy marzył o tym, by na stałe zapisać się w statystykach. W MŚ wystąpił po 16-letniej przerwie.

Do tej pory najstarszym piłkarzem, który wystąpił w mundialu był Kameruńczyk Roger Milla - w 1994 roku zagrał mając 42 lata i osiem miesięcy.

 


 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 07/2021:

Trzeba ruszyć się, wyjść, wyjechać, by zobaczyć więcej. To chyba jeden z takich widoków, o których mówi się, że zapierają dech w piersiach. Powietrze było tak przejrzyste, że z okna samolotu, z dużej wysokości, widać było dość dokładnie, nie wiem – może Pireneje, może Góry Kastylijskie. W każdym razie widok był nieziemski, dosłownie.