Swoją przyszłość Patryk Kisła wiąże z muzyką.  Ćwiczy kilka godzin dziennie
Swoją przyszłość Patryk Kisła wiąże z muzyką. Ćwiczy kilka godzin dziennie
Roman Koszowski /gn

Wszystko gra

Piotr Sacha

MGN 02/2014

publikacja 07.05.2014 14:27

Nie chodził do szkoły muzycznej, nie ma własnego profesora. Na międzynarodowych konkursach zdobywa nagrody. Niemożliwe staje się możliwym – to historia Patryka z Legnicy.

K oleżanka zaprosiła Patry- ka na swoje 12. urodziny. W jej domu stał keyboard. Patryk usiadł przy klawiszach. Zagrał kilka dźwięków i... obudził swój największy talent. Najpierw zapisał się do ogniska muzycznego. Potem krótko prywatnie uczył się gry na fortepianie i przede wszystkim ćwiczył długimi godzinami sam.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..