nasze media MGN 10/2020

Gabriela Szulik

|

MGN 01/2003

dodane 04.04.2012 15:06

Dwa prezenty z nieba

Terenia - rozkoszne, beztroskie dziecko zmieniło się w przewrażliwioną nastolatkę. Beksę płaczącą z byle powodu. Ale w Boże Narodzenie stał się cud. Teresa dostała prezent, jakiego się nie spodziewała.

Nigdy nie była na misjach. Nie była na Grenlandii, czy na Saharze. Najdalszą podróż odbyła do Rzymu. Przez 10 lat przebywała w zamkniętym klasztorze, a mimo to jest patronką misji. 14 grudnia 75 lat temu ogłosił to papież Pius XI.

Aniołek nie bez wad
Od dzieciństwa była uparta jak osioł. Czasem nie do zniesienia. Tupaniem i krzykiem wymuszała na rodzinie niemal wszystko, co chciała. Pozwoliła nawet zamknąć się w ciemnej piwnicy na cały dzień, byle tylko nie musiała ustępować. Jednak bardzo chciała być dobrą. Tym bardziej kiedy od starszych sióstr dowiedziała się, że Jezusowi jest smutno, gdy źle się zachowuje. Mimo wad potrafiła więc być najgrzeczniejszym dzieckiem o złotym sercu – jak o niej mówiła mama. Ale mama umarła i wtedy wszystko odmieniło się na gorsze. Teresa wyrastała na delikatną, ale nerwową i przewrażliwioną nastolatkę. Nie potrafiła sobie z tym poradzić. Wszystko wychodziło jej odwrotnie niż zamierzała. Płakała z różnych powodów. Najpierw dlatego, że było jej przykro, a potem dlatego, że płakała. Któregoś dnia zrobiła najmądrzejszą rzecz, jaką mogła. Poprosiła o pomoc swoich zmarłych w niemowlęctwie braciszków. I stał się cud.

Niespodzianka przy kominku
W Boże Narodzenie w domu rodziny Martin, podobnie jak w wielu rodzinach francuskich, dzieci szukały prezentów w bucikach pod kominkiem. Teresa miała już czternaście lat. Starsze siostry dawno już z tego zwyczaju wyrosły. Tylko ze względu na najmłodszą, Terenię, tata zgadzał się jeszcze, choć bez zachwytu, by było jak dotąd. Zawsze cieszyły go okrzyki radości i zachwytu nad prezentami. Teraz jednak coraz bardziej męczyły go takie ceremonie. Może ze względu na wiek? Miał już sześćdziesiąt cztery lata. Tamtej cudownej nocy po powrocie z Pasterki Teresa od razu pobiegła na górę, by zdjąć kapelusz i wrócić szybko do kuchni, gdzie znajdował się kominek. Gdy była na schodach, usłyszała głos taty, który mówił, że czas skończyć już z tym dziecinnym zwyczajem. Całe szczęście, że w tym roku będzie to wreszcie ostatni raz. Dziewczynie zrobiło się tak przykro i smutno, że już miała łzy w pogotowiu, już wydawało się, że cały nastrój świąt zniknął. Celina zauważyła jej oczy pełne łez. Znała i kochała tę beksę, zrozumiała jej zmartwienie i szepnęła: – Nie schodź. Będzie ci teraz trudno oglądać buciki. Ale wtedy, niewiadomo dlaczego, Teresa opanowała się, spokojnie zeszła po schodach i z biciem serca rozpakowała prezenty, jakby nic się nie stało. Ani jednej łzy, ani jednego narzekania. Zadowolony ojciec śmiał się jak kiedyś, a Celinie wydawało się, że śni.

Noc nawrócenia
Skąd nagle taka w niej siła? To Bóg w jednej sekundzie zmienił jej duszę. Pan Jezus wiedział najlepiej, że Teresa naprawdę chce być inna, że nie chce już być płaczącą z byle powodu panną i w jednej chwili odmienił jej serce. W Boże Narodzenie dostała prezent z nieba. – Jezus dokonał dzieła, jakiemu nie mogłam sprostać przez dziesięć lat – wspominała potem. Tej przedziwnej nocy narodziła się inna Teresa Martin. – Jezus tak mnie przemienił, że sama siebie nie poznawałam – opowiadała. Wyschło źródło łez, skończył się zły sen. Po raz pierwszy od śmierci mamy Teresa znów stała się mocna. Tamto Boże Narodzenie nazywała później nocą nawrócenia. – Jezus, który stawał się Dzieciątkiem wydobył mnie z dzieciństwa – pisała Teresa. – Przemienił mnie tak, że sama siebie nie mogłam poznać. W serce moje wstąpiła miłość połączona z pragnieniem zapomnienia o sobie, by innym sprawiać przyjemność. Od tej chwili poczułam się szczęśliwa. W każde kolejne Boże Narodzenie Teresa świętowała swoje nawrócenie.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione