nasze media MGN 10/2020

MGN 07-08/2004

dodane 01.04.2012 21:03

Żebym nic głupiego nie zrobił

Dostaliśmy niezwykły list z Zambii. A właściwie dostali go ci, którzy po roratach pod tytułem „Nie możemy być spokojni, gdy tylu ludzi nie zna Chrystusa”, napisali do księdza kardynała Adama Kozłowieckiego.

Przede wszystkim proszę o przebaczenie. Jestem naprawdę ogromnie zawstydzony. Zapewniam, że o nikim nie zapominam, zwłaszcza w codziennej mszy świętej. Znów się postarzałem i zniedołężniałem – w „prima aprilis” zacząłem 94. roczek zaśmiecania tej pięknej Afryki swoją osobą. Do różnych obowiązków na misji doszedł jeszcze urząd znachora opatrującego wrzody i zropiałe rany naszych owieczek.

W końcu dostałem jeszcze „zadanie domowe” z Rzymu, bo przecież jeszcze żyję. Nie mogę się wykręcić brakiem czasu. Przyrzekam Wam pamięć w modlitwach, naprawdę. A możecie mi zaufać, bo zawsze przekazuję je Panu Jezusowi, który ma lepszą ode mnie pamięć, o wiele więcej czasu i nie starzeje się. BARDZO proszę, módlcie się za mnie, żebym nic głupiego nie zrobił. Módlcie się za naszą misję i za nas tu wszystkich i za cały świat, gdzie ludzie różne paskudne głupstwa robią.

Nawet Narody niby Zjednoczone nie mogą sobie z nimi dać rady, a ja po cichu gadam, że z utratą wiary tracą zdrowy chłopski rozum. Jesteście pierwszymi, którym dziękuję, bo po prostu nie potrafię od razu podziękować wszystkim, którzy nam serca swoje otworzyli. Spada na nas huragan z poczty, a dopiero od paru tygodni mam początkujących pomocników, bo ja rady sobie dać z tym huraganem listów nie mogę. Jestem za młody – mam zaledwie 93 lata. Bardzo proszę o modlitwę

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Anonymous
  • 2
    Alex
  • 3
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 07.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 36
  • 4
    gr3
  • 5
    wojas004
    ostatnia aktywność: 15.09.2019
    łączna liczba komentarzy: 113

Najwyżej docenione