nasze media Najnowszy numer MGN 02/2019

MGN 05/2004

dodane 31.03.2012 23:32

Holandia

Matko Boska, Gwiazdo Morza z Maastricht, módl się za mieszkańców Holandii.

Matka Boża z Maastricht   Matka Boża z Maastricht Miłość do Matki Bożej zaszczepił w Holandii św. Serwacy. Był on pierwszym biskupem Maastricht, miasta położonego w pobliżu granicy z Belgią. Biskup Serwacy wybudował na brzegu rzeki Mozy kaplicę poświęconą Najświętszej Pannie. Nazwano ją „Maria na brzegu”. Kaplicę najczęściej nawiedzali marynarze i flisacy pchający swoje barki w górę rzeki i spływający łodziami z towarem ku morzu.

Z czasem stała się tak sławna, że przybywali do niej nie tylko pielgrzymi z Niderlandów, ale również z Niemiec. Nie zachował się wizerunek umieszczony tu przez Serwacego. W ołtarzu czczona jest jedna z najpiękniejszych Madonn Europy - „Stella Maris”, czyli Gwiazda Morza. Nazwano ją tak po katastrofie morskiej, kiedy hrabia z Maastricht wzywał pomocy Matki Bożej z kaplicy na brzegu i został uratowany.

Odtąd holenderscy żeglarze, marynarze i mieszkańcy miasta w każdym niebezpieczeństwie zwracali się do swojej Gwiazdy Morza. Każdego roku w Poniedziałek Wielkanocny pielgrzymi przybywali tu boso, w pokutnych szatach. Podczas jednej z takich procesji została uzdrowiona 8-letnia Agnieszka, dotąd głucha i sparaliżowana.

 od sześciu lat pracuje w holenderskiej firmie na Śląsku   Dick Bank
od sześciu lat pracuje w holenderskiej firmie na Śląsku
fot. PAT
Gdy w 1570 roku Maastricht zajęli protestanci, cudowną figurę Gwiazdy Morza ukryto poza miastem. Wróciła do sanktuarium dopiero po stu pięciu latach.

Potem jeszcze podczas okupacji francuskiej pod koniec XVIII wieku ukrywano figurę w prywatnych domach.

Ostatecznie wróciła na swoje miejsce w 1837 roku, by jako Gwiazda Morza wskazywać nie tylko marynarzom, ale wszystkim Holendrom właściwą drogę.

Dick Bank
od sześciu lat pracuje w holenderskiej firmie na Śląsku

Każdy naród ma plusy i minusy, tak samo i Polacy. Holendrzy lubią Polaków za gościnność.

Mnie denerwuje u Polaków niesłowność i kombinatorstwo. Dziwi mnie też, że w Polsce są tylko dwie klasy ludzi. Bardzo bogaci i bardzo biedni.

Większość jest bardzo biedna, a politycy nie robią nic, aby stworzyć klasę średnią. To dziwne, że w katolickim kraju nie ma porozumienia między ludźmi. Każdy patrzy na siebie i nie martwi się tym, że inny nie ma za co żyć.

« 1 2 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 3
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 4
    katolikwojownik
  • 5
    kociaczek