nasze media Najnowszy numer MGN 11/2020

MGN 05/2004

dodane 31.03.2012 21:19

Słowacja

Matko Boska Siedmiu Boleści z Szasztiny, módl się za mieszkańców Słowacji.

Słowacja   Słowacy do wielu spraw podchodzą z dystansem. Nie pozwalają, by ich życiem rządził pośpiech. Świadczy o tym nie tylko duża liczba spacerowiczów odwiedzających wieczorami knajpki i kawiarnie. Wyjść gdzieś, zabawić się, to dla nich konieczność. Z ich przysłowiową gościnnością można się spotkać na każdym kroku.

Chyba wszyscy Słowacy znają Janosika, który jest uważany za „Robin Hooda Karpat”. Przypisywano mu odwagę i siłę, mądrość i poczucie sprawiedliwości. Ale taki sprawiedliwy to on nie był.

Słowacka legenda odnosi się do prawdziwej postaci. Janosik Juraj, urodzony w 1688 roku w Terchovej, niedaleko Żyliny, uprawiał swój niecny proceder jako szef bandy rozbójników.

Rabował na karpackich przełęczach handlarzy i podróżników. Choć podobno zrabowanymi bogactwami obdarowywał biednych chłopów, nie zmienia to faktu, że był złodziejem. Nie rozdawał ze swojego, ale z kradzionego. Spotkała go zasłużona kara. Kiedy miał dwadzieścia pięć lat, złapano go i stracono w więzieniu. „Bohaterskiemu” harnasiowi poświęcono liczne pieśni, podania i bajki, znane także w Polsce.

W Słowacji, gdzie by nie kopnąć w ziemię, wytryska gorąca woda, na dodatek obfitująca w składniki mineralne. Stąd na jej terenie działa aż czterdzieści kąpielisk termalnych. Miło popływać w basenie z parującą wodą, gdy na głowę padają płatki śniegu.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione