nasze media Najnowszy numer GN 06/2021

MGN 06/2006

dodane 17.03.2012 12:26

Centrum Zdrowia Małego Smutasa

Fryzjer ścina klientowi włosy.
– Może być? – pyta po skończeniu pracy.
– Nie, proszę, żeby były dłuższe.

 Julia pokazuje tacie świadectwo szkolne i dodaje przyciszonym głosem:
– Tatusiu, pamiętaj, najważniejsze żebyśmy wszyscy zdrowi byli...
 – Pobaw się ze mną w szkołę! – prosi Jaś starszego brata.
– Dobrze, ale ja będę nieobecny!
 – Dlaczego ściągasz od sąsiada? – pyta nauczyciel.
– Ja nie ściągam. Sprawdzam tylko, czy dobrze spisał ode mnie.

 – Nie spytasz mnie nawet, jak się czuję? – mówi koleżanka do koleżanki.
– A jak się czujesz?
– Nawet nie pytaj!
 
 – Halo? To ty?
– Nie, to ja.
– Bardzo przepraszam, to pomyłka.

 – Basiu, czy tata pomaga ci w odrabianiu lekcji?
– Już nie, ta ostatnia dwója go załamała.

 – Mamusiu, co było przed wynalezieniem telewizji?
– Święty spokój.
 – Dlaczego spałeś tak długo?
– Bo mi się śniło, że dziś jest sobota.
 
 W parku na ławce siedzą dwaj emeryci i czytają gazety.
– W przyszłości komputery zastąpią gazety – mówi jeden.
– Mnie się to nie podoba! – odpowiada drugi.
– Dlaczego?
– Bo nie można zabić muchy komputerem!

 – Dlaczego oskarżony nie oddał właścicielce znalezionego pierścionka?
– Bo, proszę wysokiego sądu, było na nim napisane: „Na zawsze Twój”.
 – Jasiu, czy ty się w ogóle uczysz? – pyta nauczycielka polskiego.
– Tak, proszę pani.
– To dlaczego robisz tyle błędów?
– Bo ja się uczę na błędach.
 
Nowak kupił starego „malucha”. Przez kilka dni pracowicie rozkręcał go na części.
– Czego ty tam szukasz? – zapytał ciekawy sąsiad.
– Podobno poprzedni właściciel włożył w niego 6 tysięcy.

 Mąż od dłuższego czasu wpatruje się w świadectwo ślubu.
– Kochanie, czego tam szukasz? – pyta żona.
– Terminu ważności.
 
 – Kochanie, jaki prezent chcesz na urodziny? – pyta żona.
– Wszystko jedno, by-le miało automatyczną skrzynię biegów i nawigację satelitarną.

Babcia jedzie autobusem.
– Chce pan orzeszka? – pyta kierowcę.
– Poproszę.
Na drugi dzień to samo:
– Chce pan orzeszka?
– A czemu babcia nie zje sama tego orzeszka?
– Panie, ja już nie mam zębów, nie mogę ich pogryźć.
Następnego dnia babcia jak zwykle pyta kierowcę:
– Chce pan orzeszka?
– Tak, proszę. A skąd babcia ma takie pyszne orzeszki?
– Z Toffifee…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 3
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 4
    kociaczek
  • 5
    aniela_b

Najwyżej docenione