nasze media Najnowszy numer MGN 07/2021

MGN 07-08/2008

dodane 06.03.2012 23:45

Na dopingu

Sądy z sondy

Profesor Bogdan Chazan na dopingu

Profesor Bogdan Chazan   Profesor Bogdan Chazan
fot. TOMASZ GOŁĄB
Jest dyrektorem szpitala Świętej Rodziny w Warszawie. Szpitala, w którym codziennie przychodzi na świat 13, 14 dzieci. – Jednego dnia rodzi się tu niemal cała klasa – mówi profesor Chazan. – Różnej płci, ciekawi tego, co zobaczyli po opuszczeniu ciała mamy, na ogół zdrowi, natychmiast chętnie zabierają się do jedzenia. Cieszę się, że pracuję w miejscu, gdzie po dziewięciu miesiącach rodzice po raz pierwszy spotykają się ze swoim dzieckiem.  Dla profesora Chazana nie ma wątpliwości, że życie ludzkie zaczyna się w chwili poczęcia, czyli dziewięć miesięcy przed urodzeniem. – Życia trzeba bronić – podkreśla pan profesor – trzeba wyraźnie, według biblijnej zasady, określić swoją postawę: „Tak, tak. Nie, nie”.

– Przyznam, nie było to proste – mówi dalej. – Ale wspierały mnie kobiety, moje pacjentki. One upewniały mnie, że to co robię, to jak myślę, jest słuszne. Kilka lat temu, kiedy profesor pracował w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, nie zgodził się na zabicie nienarodzonego dziecka z zespołem Downa. Za jakiś czas o to samo poprosiła inna kobieta, która nosiła dziecko z wadami wskazującymi na to, że dziecko umrze zaraz po urodzeniu. – Chciałem, by ta kobieta mogła swoje dziecko urodzić i potem je pożegnać – wspomina profesor. – Wydawało mi się, że to ważne dla niej, dla jej męża. No i za to wszystko zostałem ostatecznie usunięty z Instytutu. – Nie chcę robić z siebie bohatera – mówi – bo nikt mnie nie prześladował, choć przyznam, że było to dla mnie trudne i przykre. Mam tylko nadzieję, że mój przykład wzmocnił młodych lekarzy. – Skąd biorę siły?

– Z jednej strony to poczucie obowiązku. Takim motorem jest też to, że jest się potrzebnym, że kiedyś będzie dobrze wspominanym. Teraz tak sobie myślę, że można również wzmacniać siebie grzejąc się przy szczęściu innych. Bardzo ważna jest też świadomość, że bez woli Boga nic się nie dzieje, że życie jest dane przez Niego, a my tylko służymy życiu. Jesteśmy od tego, żeby życiu pomagać.

Broń Boże go odbierać. Bardzo ważna jest świadomość, że możemy podziwiać cud życia bez końca. Rodzicom zdarza się to raz, dwa, trzy, pięć razy w życiu. Ja spotykam się z tym wiele razy w ciągu dnia i zawsze ogarnia nas zdumienie na widok tego cudu. Widać w tym rękę Boga.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 3
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 4
    kociaczek
  • 5
    aniela_b

Najwyżej docenione