Niedzielą Palmową rozpoczynamy Wielki Tydzień

kag

publikacja 29.03.2026 11:00

Jakie gałązki ścielił tłum przed wjeżdżającym do Jerozolimy Jezusem? I jak bardzo różnią się od nich współczesne palmy wielkanocne?

Niedzielą Palmową rozpoczynamy Wielki Tydzień Łukasz Sianożęcki /Foto Gość

Obchodami Niedzieli Palmowej, czyli Niedzieli Męki Pańskiej, rozpoczynamy w Kościele Wielki Tydzień. Liturgia tego dnia jest pamiątką uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy, poprzedzającego Jego mękę i śmierć na krzyżu.

Ogromny tłum słał swe płaszcze na drodze, inni obcinali gałązki z drzew i ścielili na drodze. A tłumy, które Go poprzedzały i które szły za Nim, wołały głośno: „Hosanna Synowi Dawida. Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie. Hosanna na wysokościach”

– usłyszymy dziś w czytaniu z Ewangelii św. Mateusza. A na pamiątkę gałązek, które słały przed Jezusem witające go tłumy, przyniesiemy do kościoła do poświęcenia własne wiązanki.

W starożytnym Izraelu występowały dwa gatunki palm – widlica tebańska i daktylowiec właściwy. Kiedy w Piśmie Świętym jest mowa o palmach, możemy być prawie pewni, że chodzi o ten drugi gatunek. Skąd ta pewność? Pisał o tym Przemysław Barszcz w marcowym „Małym Gościu”:

Palmy, które przynosimy dziś do poświęcenia w kościele, nie przypominają oczywiście gałązek, którymi dwa tysiące lat temu ścielono drogę przed Zbawicielem. Ale czy wiecie, że mogą się one różnić także od wiązanek, które przynoszą na Mszę wierni w innych regionach Polski?

Są monumentalne palmy kurpiowskie, naturalne wierzbowe palmy góralskie i misterne palmy wileńskie... Słyszeliście o nich? Przeczytacie o tym w kwietniowym „Małym Gościu”: