nasze media Mały Gość 9/2026

kag /hrp.org.uk

dodane 21.08.2026 18:00

Egzotyczne zwierzęta wróciły do Londynu

Co mają ze sobą wspólnego rezydencja królów Anglii, słynne więzienie i... „pierwsze londyńskie zoo”?

Tower of London to historyczna twierdza położona na północnym brzegu rzeki Tamizy. Ta popularna dziś atrakcja turystyczna została wzniesiona prawie 950 lat temu i odegrała niemałą rolę w dziejach Wielkiej Brytanii.

A zasadniczo – wiele różnych ról w wielu różnych okresach historii. Była świadkiem zarówno koronacji, jak i egzekucji. Była siedzibą królów, służyła m.in. jako arsenał, skarbiec czy archiwum, ale największą sławę zdobyła jako... ponure więzienie, z którego ponoć nie dało się uciec.

Ale jest jedna funkcja tej budowli, o której mówi się dużo mniej. Otóż, w przeszłości twierdza ta była domem dla... egzotycznych zwierząt! Bowiem od XIII wieku aż do 1835 roku mieściła się tutaj królewska menażeria. Do kolekcji tej trafiały – często jako podarki dla monarchów – zwierzęta nigdy wcześniej niewidziane w Londynie, jak np. lwy czy niedźwiedź polarny. Niektórzy uważają nawet, że było to „pierwsze londyńskie zoo”. Gdy menażerię zlikwidowano, większość okazów przeniesiono do prawdziwego ogrodu zoologicznego, mieszczącego się do dziś w Regent's Park.

Odtąd jedynymi zwierzętami, jakie można zobaczyć w Tower, są kruki. Chyba... że ktoś odwiedzi Londyn teraz, póki jeszcze trwają wakacje! Wtedy zobaczy przechadzające się po placu Tower niedźwiedzie, wilki i słonie, trzepocące skrzydłami motyle czy roztańczone flamingi, a nawet wijącego się węża.

I nie, nie będą to uciekinierzy z londyńskiego zoo. Tylko duże, kolorowe kukiełki wprowadzane w ruch przez profesjonalnych lalkarzy. Widowisko nosi nazwę „Imagining Animals” i zostało zorganizowane właśnie dla uczczenia ponad 600 lat obecności zwierząt w królewskiej menażerii.

Nie możecie być tam osobiście? Zobaczcie filmik:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..