Króluj nam, Chryste! Kiedyś usłyszałem, że katolik wszędzie jest u siebie. Czy to znaczy, że na wzór Pana Boga może być jednocześnie w każdym miejscu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
N ie, katolik nie ma takich właściwości jak Pan Bóg, który może być jednocześnie wszędzie i zawsze, w każdym miejscu i każdym momencie. Aż tak dobrze nie jest. Prawdą jest natomiast, że gdziekolwiek pojedzie i wejdzie do kościoła, to może czuć się jak u siebie. To wspaniała właściwość Kościoła powszechnego: jednakowe wyznanie wiary, te same sakramenty, uznawanie tego samego jednego papieża. Ponadto uniwersalny język liturgii pozwala się porozumieć w każdym zakątku świata. To rzeczywiście sprawia, że gdziekolwiek nie pojedziesz, do Włoch, do Hiszpanii, do USA czy Australii, możesz czuć się jak u siebie w domu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł