Były ich setki. W białych komżach, szli w długich szeregach podczas procesji. Nawet biskupi dziwili się, bo czegoś takiego nigdzie nie widzieli .
Wszyscy chcieliśmy być ministrantami – mówi pan Rafał Porzeziński, znany dziennikarz i publicysta, który przy ołtarzu jako ministrant zaczął służyć tuż po Pierwszej Komunii Świętej. I do tej pory, kiedy trzeba, zakłada komżę.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł