4 lipca statek weźmie udział w paradzie żaglowców i flotylli z okazji 250-lecia USA.
„Dar Młodzieży” wyruszył w rejs do USA, gdzie weźmie udział w międzynarodowych regatach z okazji 250-lecia niepodległości tego kraju. W trakcie całej wyprawy, która potrwa 131 dni, pokona około 12 tys. mil morskich.
Trasę podzielono na trzy odcinki. Pierwszy rozpoczął się wczoraj w porcie w Gdyni, a zakończy się 10 maja w Kadyksie. W drodze do Hiszpanii żaglowiec odwiedzi Wyspę Man na Morzu Irlandzkim.
Drugi etap, prowadzący wzdłuż Bahamów, zakończy się w drugiej połowie czerwca. Statek wpłynie wówczas do portów amerykańskich, odwiedzając m.in. Nowy Jork.
Tam 4 lipca będzie miał miejsce kulminacyjny punkt rejsu – wielka parada żaglowców z ponad 20 krajów.
Z Nowego Jorku uczestnicy ostatniego etapu podróży wyruszą do Bostonu, skąd „Dar Młodzieży” uda się w drogę powrotną do domu, odwiedzając przy okazji porty w Wielkiej Brytanii i Niemczech.
Udział w wyprawie weźmie w sumie prawie 400 kadetów i studentów, którzy będą się wymieniać na kolejnych etapach.
Mam nadzieję, że rejs będzie właściwym egzaminem dla tych młodych ludzi. Dla większości z nich będzie to pierwszy rejs w życiu. Zatem będzie to okazja do sprawdzenia, czy wybór, którego dokonali rok temu, dwa lata temu, był słusznym wyborem
– powiedział prof. Adam Weintrit, rektor Uniwersytetu Morskiego w Gdyni – uczelni, do której należy fregata.
Rejs ma duże znaczenie dla samej Gdyni, która w tym roku obchodzi swoje 100-lecie. Z tej okazji „Dar Młodzieży” dostał od miasta żagiel, na którym znajduje się okolicznościowe logo.
„Dar Młodzieży” wyruszył w transatlantycki rejsPowrót „Daru Młodzieży” do macierzystego portu zaplanowano na 24 sierpnia.
Wiadomo już, że wyprawa do Stanów Zjednoczonych to będzie ostatni z wielkich rejsów tego statku. 45-letnią, zasłużoną jednostkę zastąpi wkrótce nowy trzymasztowy żaglowiec o podobnych rozmiarach. Jego budowa ma się rozpocząć już w przyszłym roku, a za trzy lata na jego pokład mają wejść pierwsi kadeci. Uniwersytet zapewnia jednak, że „Dar Młodzieży” nadal będzie używany do szkoleń.
W swojej historii fregata uczestniczyła w wielu dalekomorskich przygodach. Chcecie poczytać o jednej z nich? „Mały Gość” w 2018 r. pisał o jej 10-miesięcznej wyprawie dookoła świata:
Warto wiedzieć, że 50 lat temu – i to również 16 kwietnia – do Stanów Zjednoczonych wypłynął „Dar Pomorza”. Wziął tam udział w regatach z okazji 200-lecia tego kraju, zajmując czołowe miejsca w klasyfikacjach. Następnie odwiedził najważniejsze porty amerykańskie, a 4 lipca uczestniczył w paradzie żaglowców na rzece Hudson.
Obecnie „Dar Pomorza” służy jako statek-muzeum, zacumowany przy gdyńskim Nabrzeżu Pomorskim.