nasze media MGN 12/2020
dodane 18.05.2008 20:23

poniedziałek, 19 maja, 2008r.

Hau, Przyjaciele!
Wybiegłem rano z panią Marią do ogrodu. Ot, chciałem trochę poszczekać, bo jakoś na drzemkę nie miałem wyjątkowo ochoty. A tu sąsiadka stanęła z boku przy płocie, wypatrywała księdza. Gdy tylko go ujrzała, przywołała ruchem ręki i zaczęła jakąś bardzo ważną rozmowę. Żywo gestykulowali, coś sobie pokazywali, że ciekawość w końcu przemogła. Podbiegłem do nich, nastawiłem ucha. A oni w kółko: "ołtarz, kwiaty, dekoracje, procesja". Z tonu rozmowy jasno wynikało, że to jakaś bardzo, bardzo ważna sprawa. A potem sasiadka chodziła po ogrodzie i likwidowała każdy przekwitnięty kwiatek, wyrównywała każdą przerośniętą gałązkę. Gdy Kuba i Łukasz wrócili ze szkoły, zaraz się z nimi umawiała na jakieś artystyczne koszenie trawników. Musżę być czujny, bo ewidentnie szykuje się coś bardzo ważnego, więc nie mogę tego przeoczyć. Cześć. Tobi.


  • Poprzednie dni:.
  • « 1 »
    oceń artykuł Pobieranie..

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 2
      kawa
    • 3
      Mikotka
      ostatnia aktywność: 03.04.2020
      łączna liczba komentarzy: 44
    • 4
      Nacixxx
      ostatnia aktywność: 28.01.2020
      łączna liczba komentarzy: 7
    • 5
      kociaczek

    Najwyżej docenione