nasze media Najnowszy numer MGN 07-08/2018
dodane 11.03.2007 19:21

niedziela, 11 marca, 2007 r.

Hau, to ja!
Wiele psów lubi tempo. Ja też. Dlatego cieszę się, gdy wciąż coś się dzieje. Najlepsza jest niedziela, bo cała w porcjach: spacer, oni kościół, ja drzemka, obiad, wyprawa. Dla mnie każda wycieczka jest ciekawa. Ale dzieci coraz częściej zaczynają marudzić, sprzeczać, wykłócać. Dzisiaj Kuba proponował wyprawę rowerową. W dodatku beze mnie! Paulina prawie płakała, biorąc mnie w obronę. „Pies też potrzebuje niedzielnej odmiany!” Wreszcie ustalono, że zaczną mnie uczyć jeździć w koszu, ale- na szczęście- nie dzisiaj. Wreszcie wygodnie, samochodem, pojechaliśmy do Rud Raciborskich. Wkrótce zacznie się wielki remont klasztoru cystersów. Ale to będzie za jakiś czas. Tymczasem biegałem po parku i po lesie. A rodzina robiła zdjęcia i Paulina wciąż mnie wołała. Bo niedługo będzie tu zupełnie inaczej. Tylko czy wtedy przyjadą tu z psem? Cześć Tobi.

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Slotkakotka
    ostatnia aktywność: 06.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 24.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 26
  • 5
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10