nasze media MGN 10/2020
dodane 16.09.2006 12:18

sobota, 16 września, 2006 r.

Hau, Internauci!
Kuba rano wziął rower i tak mnie przegonił po miedzach, że zziajany powlokłem się do Jadzi. Padłem w nogach jej tapczanu i walczyłem ze snem. Wiem, że miałem jej pilnować, gdyż wszyscy domownicy poszli zwiedzać miasto w ramach Dni Dziedzictwa Kulturowego. Niestety, potrzeba snu była silniejsza, a cisza i ciepło dodatkowo osłabiały moją czujność. Śniło mi się, że walczę z kotami, które chcą się dostać do pokoju chorej Jadzi. Tak z nimi walczyłem, że szczekaniem sam siebie obudziłem! Dziewczynka śmiała się serdecznie. "Tobi, jak ty przebierałeś łapkami, szczerzyłeś zębiska!" Liznąłem ją w ramach przeprosin i ułożyłem na plechach, wystawiając brzuch i łapy. Jadzia znowu w śmiech, bo komicznie wyglądałem. A potem przyszli jej rodzice i okazało się, że goraczki już nie ma. Wiem, że to dobry wpływ śmiechu, więc pędzę do ogrodu i pośmieję się z Funi, a co! Wasz Tobi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione