nasze media Najnowszy numer MGN 10/2021

Joanna Kojda

dodane 20.05.2021 10:54

Pan Bóg się nie pomylił

Trzy historie. Michaela, dzięki któremu mamy nowego błogosławionego; Indiany, wyczekanej córki muzyków, oraz Kennedy, aktorki i modelki, której lekarze nie dawali szans.

W szystkich łączy jedna cecha – mają zespół Downa, czyli dodatkowy chromosom 21. Co to znaczy? Dziecko zostało wyposażone w dodatkową informację genetyczną zawartą w chromosomie 21. To ona właśnie wyróżnia je spośród innych ludzi. Ktoś porównał te chromosomy do maluchów, które nie chciały przerwać wspólnej zabawy i trzymając się za rączki, wskoczyły razem do komórki potomnej. Nie można tego przewidzieć ani temu zapobiec. „Nie są temu winni ani tata, ani mama” – tłumaczył prof. Lejeune, francuski lekarz i genetyk. Niekiedy rodzice pytają „dlaczego”, czują się pokrzywdzeni, ale z czasem, po latach, niektórzy uważają wręcz, że zostali wybrani, by mieć takie dziecko. Są szczęśliwi. Ich dzieci obdarzają innych wyjątkową radością. Pokazują, że też mogą spełniać marzenia. Są potwierdzeniem, że dla Boga niemożliwe nie istnieje. Zresztą, wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Poznajcie Michaela, Indianę i Kennedy.

Michael – cud i błogosławieństwo

Dzięki jego narodzinom od 31 października mamy nowego błogosławionego, ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Michael jest trzynastym dzieckiem w rodzinie Daniela i Michelle Schachle z Dickson w stanie Tennessee w Stanach Zjednoczonych. Jeszcze zanim Michael przyszedł na świat, mama dowiedziała się, że dziecko nie tylko choruje na zespół Downa, ale jego życie z powodu obrzęku jest śmiertelnie zagrożone. Lekarze nie dawali żadnej nadziei, radzili aborcję. Byli pewni, że dziecko, które Michelle nosi pod sercem, umrze. Rodzice nie poddali się. Postanowili modlić się o cud uzdrowienia za wstawiennictwem ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Do tej katolickiej organizacji dla mężczyzn, której członkowie pomagają sobie nawzajem w każdej potrzebie, należy tata chłopczyka, a ksiądz Michael od lat jest patronem rodziny Schachle. Razem z Rycerzami Kolumba Daniel i Michelle pojechali do Fatimy, by modlić się o zdrowie synka. Po powrocie okazało się, że śmiertelnie niebezpieczny obrzęk zniknął. Michelle postanowiła nazwać chłopca imieniem ks. McGivneya. Lekarze nie potrafili tego wyjaśnić. Uzdrowienie chłopca uznano za cud za wstawiennictwem ks. McGivneya. Małżonkowie wiele razy pytani byli o to, dlaczego nie modlili się o uzdrowienie Michaela z zespołu Downa. „Chcieliśmy jedynie, by nasze dziecko się urodziło, by nie zmarło” – odpowiadali. Chłopiec przyszedł na świat 15 maja 2015 roku, dokładnie w rocznicę ustanowienia pierwszej rady Rycerzy Kolumba. Ale nie tylko to łączy chłopca z ks. McGivneyem. Obaj urodzili się w rodzinach, gdzie było 13 dzieci. Obaj noszą imię Michael. Tyle tylko, że Schachle jest najmłodszy w rodzinie, a McGivney był najstarszy. Po narodzinach Michaela czekało kilka operacji. Dziś jest szczęśliwym, uśmiechniętym i dobrze rozwijającym się pięciolatkiem. Wie, że jest wyjątkowym i kochanym dzieckiem. „Michael wzmocnił naszą wiarę i zrobił bardzo duże wrażenie na lekarzach” – przyznają rodzice. „Bóg ma wielkie plany wobec tego dziecka” – dodaje jego mama. ☻

Indiana – Bóg jej chciał dla Joey i Rory’ego

Jej zdjęcia publikowane na Facebooku lajkuje tysiące osób. We wszystkich wzbudza radość. To córka jednego z najpopularniejszych duetów country i muzyki chrześcijańskiej w Stanach Zjednoczonych. Rory i Joey Feek byli bardzo szczęśliwym małżeństwem. Świetnie też rozwijała się ich muzyczna kariera. Będąc na szczycie, postanowili jednak zwolnić i przenieśli się na wieś. Tam zastała ich choroba Joey, która zbiegła się z oczekiwaniem na narodziny pierwszego i jedynego dziecka. – Takiego dziecka chciał dla nas Bóg – powiedziała Joey o swojej córce Indianie, która przyszła na świat z zespołem Downa. Niestety, krótko cieszyła się swoim dzieckiem. Joey zachorowała i zmarła na raka, gdy Indiana miała dwa lata. Dziś dziewczynka jest wesołą, bezgranicznie zakochaną w swoim tacie 6-latką. Uczy się w wyjątkowej jednopokojowej szkole Hardison Mill School w mieście Columbia. Wybudował ją tata Rory za pieniądze ofiarowane przez ludzi wzruszonych świadectwem życia Joey. W szkole uczą się dzieci zdrowe oraz niepełnosprawne. O życiu i wierze tej rodziny opowiada wzruszający dokumentalny film „Z miłości do Joey”. ☻

Kennedy – wprowadziła radość w życie rodziców

Kiedy przyszła na świat, lekarze zachęcali, by mama oddała ją do adopcji. Nie posłuchała. Dziś 16-latka odnosi sukcesy w świecie mody. Kennedy Garcia pochodzi z Colorado Springs w stanie Kolorado. Przyszła na świat z zespołem Downa. Kiedy była dzieckiem, zachorowała na białaczkę, miała również poważną wadę kręgosłupa. Podczas rehabilitacji dziewczynka odkryła pasję do tańca. Coraz częściej brała udział w różnego rodzaju konkursach i pokazach. Wtedy okazało się, że Kennedy jest bardzo fotogeniczna. Dziś jest modelką i aktorką. Podróżuje, występuje w telewizji, ma chłopaka. – Wprowadziła do naszego życia dużo radości i uśmiechu. Wyrosła na wspaniałą, zabawną młodą kobietę, która ma świat u swoich stóp – mówiła jej mama w jednym z wywiadów. ☻

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    kawa
  • 2
    Anonymous
  • 3
    Alex
  • 4
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 07.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 36
  • 5
    gr3

Najwyżej docenione