nasze media Najnowszy numer MGN 01/2019

MGN 10/2016

dodane 20.11.2017 14:53

Obrazy z modlitwy

Nie jest zwykłym obrazem. Nie jest też fotografią świętego ani nie opisuje jego życia. Ma ułatwiać modlitwę.

Ikony są wyznaniem wiary wypowiedzianym nie słowami, tylko pędzlem. Ikonograf, czyli ten, który tworzy ikony, wyraża na obrazie nie tylko swoją wiarę, ale wiarę całego Kościoła. Przyjmuje więc na siebie wielką odpowiedzialność. – Musi być teologiem, czyli musi znać i kochać Pana Boga, a dopiero potem może być artystą – tłumaczy ks. dr hab. Dariusz Klejnowski-Różycki ze Śląskiej Szkoły Ikonograficznej. Bo tworzenie ikony jest modlitwą. To stawanie twarzą w twarz ze świętym. Ikonograf nigdy się nie podpisuje, bo nie on jest tu ważny.

Tworzenie ikony

Przed przystąpieniem do tworzenia ikony zawsze trzeba się pomodlić, poprosić o pomoc Ducha Świętego. Żmudną pracę nad ikoną można ofiarować w jakiejś intencji. Istnieją też modlitwy do odmawiania przed kolejnymi czynnościami. Na przykład przed nałożeniem płótna na deskę czy przed nakładaniem kolejnych warstw. Na ikonę najlepiej nadaje się deska z drzewa liściastego, będącego znakiem drzewa rajskiego i drzewa krzyża. Z tyłu wzmacnia się ją szpągami dębowymi, czyli poprzeczkami, którą chronią deskę przed wypaczeniem. W środku deski wyznacza się specjalne miejsce zwane kowczegiem albo arką, w którym powstanie święte oblicze. To nawiązanie do Arki Przymierza.

Płótno

Na deskę można nakleić płótno – symbol chusty św. Weroniki albo Mandylionu, czyli płótna, którym po śmierci była owinięta twarz Jezusa. Można powiedzieć, że była to pierwsza ikona, nie stworzona ludzką ręką.

12 warstw

Na płótno nakłada się lewkas. – To zaprawa kredowo-klejowa, zwana też bielidłem – wyjaśnia ks. Dariusz. – Tradycyjnie nakłada się 12 warstw na cześć 12 apostołów. Przed nałożeniem każdej warstwy odmawia się modlitwę do innego apostoła, poczynając od św. Piotra. Po wyschnięciu i oszlifowaniu podkład jest gotowy.

Geometria

Podczas tworzenia ikony trzeba trzymać się zasad. Wizerunek, który ma być przedstawiony, musi się znaleźć w odpowiednim miejscu na desce, a wszystkie pozostałe linie muszą być z nim w harmonii. W ikonopisarstwie stosuje się tak zwaną boską proporcję. Wiele ikon jest do siebie podobnych. Do ich tworzenia stosuje się wzory zwane podlinnikami, czyli szkicami wizerunku. Ogólny zarys ikony jest ryty w zaprawie specjalnym rylcem. Wyryty obraz nazywa się grafiją. Nie chodzi o odrysowywanie gotowego szablonu. – To trochę jak wyznanie wiary w czasie Mszy św. – tłumaczy ks. Dariusz. – Za każdym razem powtarzamy ten sam tekst.

Złoto, czyli światło

Każda ikona jest bardzo złota. Nie chodzi tu jednak o kolor, tylko światło ikony. Na ikonie nie ma znanego z malarstwa światłocienia. Na twarz świętego nie pada światło z zewnątrz, ze świata. Światło na ikonie pochodzi od świętości przedstawionej postaci. Złoto jest tu symbolem Jezusa, który powiedział: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12). Podczas nakładania złota zapala się paschał lub świecę – światło Chrystusa.

Barwy

Złoto na ikonie to prawdziwe płatki złota lub szlagmetal, czyli brąz – imitacja złota. Farby natomiast ikonopisarz tworzy sam. Do pigmentu z ziemi i minerałów dodaje się żółtko jajka, białe wino mszalne i odrobinę olejku goździkowego. Tak powstaje tempera jajeczna. Malowanie zaczyna się od barw najciemniejszych. Każdy kolor ma inne znaczenie. Czerwień na przykład jest symbolem krwi, męczeństwa, dlatego jest ona odpowiednia do szat świętych męczenników. Biel opisuje potęgę zmartwychwstania. Barwy ziemi opisują dzieła Stwórcy. Zieleń to urodzaj, młodość i życie. Błękit to niebo, a czerń opisuje lęk, rozpacz i mroki śmierci. Przed mieszaniem kolejnych pigmentów odmawia się specjalne modlitwy, aby Bóg pomógł dobrać właściwe kolory.

Pisanie czy malowanie

Ikona to Pismo Święte przedstawione nie za pomocą liter, ale za pomocą barw i kształtów. Dlatego tworzenie ikon często nazywa się pisaniem. Takie określenie powstało podczas II Soboru w Nicei. Powiedziano wtedy, że możliwe jest opisanie Jezusa Chrystusa plastycznie, na przykład w ikonie. W Polsce obie formy są prawidłowe. Można więc mówić, że ikony się pisze i maluje.

Poświęcenie

Gotową ikonę trzeba opisać odpowiednimi literami, które wskazują, kto jest na niej przedstawiony. Jezus Chrystus opisany jest najczęściej skrótem IC XC (pierwsze i ostatnie litery Jego imienia w alfabecie greckim). Po skończonej pracy ikonę powinien poświęcić kapłan, a ikonograf jako pierwszy oddaje pokłon Bogu przedstawionemu w ikonie.

Ikona dla Piotrusia

W domach prawosławnych istniał zwyczaj tworzenia ikony na narodziny dziecka. Na desce o długości takiej jak noworodek malowano oblicze jego patrona. Na przykład dla Piotrusia, który ma 56 cm długości, przygotowywano deskę 56 cm i malowano św. Piotra. Ikona taka była przechowywana w specjalnym miejscu w domu, zwanym pięknym kątem.

Typy ikon

Ikony dzielą się na wiele typów.Przestawiające Chrystusa, to np. Pantokrator, czyli władca świata przedstawiony na tronie, z Pismem Świętym w lewej dłoni, a błogosławiący prawą. Ułożenie palców oddaje skrót IC XC. Aureola Jezusa składa się najczęściej z 9 linii, co symbolizuje 9 chórów anielskich. Matka Boża też jest przedstawiana różnie. Na przykład Eleusa (po grecku), czyli Umilenie (po rosyjsku), ukazuje miłość Jezusa i Jego Matki. Przedstawia małego Jezusa przytulającego się do policzka Maryi. Cudowny obraz na Jasnej Górze to ikona Hodegetria, z greckiego – wskazująca drogę, przewodniczka. Pan Jezus siedzi na kolanach Maryi, a Ona ręką wskazuje na Niego.

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    JanekP
    ostatnia aktywność: 18.12.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 5
    katolikwojownik