nasze media Najnowszy numer MGN 11/2020

Andrzej Grajewski

|

MGN 05/2012

dodane 06.06.2012 08:52

Bł. Jan XXIII – Proboszcz świata

Gdy umierał, płakał cały świat. Żegnano człowieka, który być może uratował nas przed wojną nuklearną.

Jesienią 1962 r. sowiecki przywódca Nikita S. Chruszczow polecił zainstalować na Kubie rakiety, które mogły być uzbrojone w głowice nuklearne i wycelowane w Stany Zjednoczone. Ameryka nie mogła pozostać bezczynna. 11 października prezydent USA John F. Kennedy wystosował ultimatum wobec Moskwy. Domagał się w nim wycofania rakiet i zarządził blokadę wyspy. Na spotkanie płynęły dwie floty. Sowiecka z rozkazem, aby dostarczyć rakiety na Kubę i amerykańska, aby to uniemożliwić. Skonfliktowani przywódcy, aby nie stracić prestiżu i znaczenia, nie mogli już ustąpić. Gest dobrej woli musiał wykonać ktoś inny. 
25 października 1962 r. papież Jan XXIII wystąpił z radiowym orędziem do świata. Powiedział wtedy m.in. pamiętne słowa: „Błagam wszystkich rządzących, aby nie byli głusi na wołanie ludzkości o pokój i podjęli negocjacje”. W odpowiedzi na apel papieża rozpoczęto poufne rozmowy, które ostatecznie doprowadziły do wycofania rakiet z Kuby. Papież na kryzys kubański odpowiedział też encykliką Pacem in terris (O pokój na świecie). To pierwszy papieski dokument adresowany nie tylko do katolików, ale „do wszystkich ludzi dobrej woli” na całym świecie.

Ratował Żydów

Jan XXIII wiedział, jaka jest wartość pokoju, bo sam przeżył wojnę. W czasie I wojny światowej był sanitariuszem i kapelanem. Pełnił posługę podczas bitwy nad Isonzo, gdzie zginęły setki tysięcy Włochów i żołnierzy z armii austro-węgierskiej. W czasie II wojny światowej pracował w Turcji jako dyplomata i wykorzystywał swój immunitet dyplomatyczny do ratowania uchodźców oraz organizacji żywności i lekarstw dla setek tysięcy głodujących. Gdy ambasador III Rzeszy chciał za pośrednictwem abpa Roncallego wpłynąć na papieża Piusa XII, by udzielił moralnego wsparcia walce z ateistycznym Związkiem Sowieckim, arcybiskup odparł z gniewem: „A co z tymi milionami Żydów, których pańscy rodacy mordują w Polsce i w Niemczech?". Osobiście uratował tysiące uciekających z Europy dzieci żydowskich, wymuszając na władzach tureckich, by mogły swobodnie odpłynąć do Palestyny, dzięki specjalnej wizie tranzytowej Delegatury Apostolskiej. 

Jan poza murami

Nie był faworytem na konklawe po śmierci Piusa XII, a jednak w jedenastym głosowaniu 28 października 1958 r. patriarcha Wenecji, zupełnie nieoczekiwanie został wybrany papieżem i przyjął imię Jan XXIII. Miał wtedy 77 lat. Wielu więc sądziło, że będzie papieżem „przejściowym”, spokojnie urzędującym. Tymczasem już 25 stycznia 1959 r. nakreślił trzy wielkie cele swego pontyfikatu: zwołanie Synodu dla diecezji rzymskiej, reformę Kodeksu prawa Kanonicznego oraz zwołanie soboru ekumenicznego.  Gdy po raz pierwszy wszedł do swych watykańskich apartamentów, otworzył okno mówiąc: „Wpuśćmy trochę świeżego powietrza". Ten gest stał się symbolem pontyfikatu. Watykan opuścił już kilka dni po wyborze, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia 1958 r., kiedy udał się do więzienia rzymskiego „Regina Coeli”. Jego wizyty w szpitalach, przytułkach i więzieniach Rzymu, udział w nabożeństwach odprawianych w rzymskich bazylikach, ale także nowych kościołach, zbliżały Biskupa Rzymu do spraw zwykłych ludzi, co także przysparzało Mu wielkiej popularności i autentycznej miłości, nie tylko mieszkańców Rzymu. Z powodu tej aktywności, bywał w mediach żartobliwie, aczkolwiek także z sympatią nazywany „Janem poza murami”.

Ojciec Soboru

Od pierwszych dni swego pontyfikatu nosił się z myślą zwołania soboru powszechnego, mającego na celu odkrycie nowych sił witalnych Kościoła oraz zjednoczenie wszystkich chrześcijan. Był głęboko przekonany, że najważniejszą decyzję swego życia podjął pod natchnieniem Ducha Świętego. Jego wielkim pragnieniem było także, aby Sobór zapoczątkował ruch na rzecz zjednoczenia wszystkich Kościołów chrześcijańskich bez przesądzania ostatecznego kształtu przyszłej konstrukcji. Swój program odnowy Kościoła, Jan XXIII określił włoskim terminem aggiornamento, czyli uwspółcześnieniem, przystosowaniem do dnia dzisiejszego. Sobór został otwarty 11 października 1962 r. w bazylice św. Piotra w Watykanie w obecność blisko 2500 ojców soborowych, reprezentujących cały Kościół powszechny. Papież miał świadomość, że nie dożyje do końca jego prac. Jesienią 1962 r. zdiagnozowano u niego raka żołądka. Umieranie zaczęło się w czerwcu 1963 r. w obecności ogromnych rzesz pielgrzymów, którzy przybyli z całego świata, aby pożegnać swojego papieża. Jan XXIII zmarł w Watykanie wieczorem 3 czerwca 1963 roku. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Nie mam innej woli, jak tylko wolę Boga. Ut unum sint. (Aby byli jednym)".  3 września 2000 r. Jan Paweł II w uroczystej liturgii w Watykanie w której uczestniczyły dziesiątki tysięcy wiernych z Włoch i z całego świata beatyfikował Jana XXIII. razem z papieżem Piusem IX.

Jan XXIII
Angelo Giuseppe Roncalli (1881–1963).

Syn włoskiej prowincji, urodzony 25 listopada 1881 r. w Sotto il Monte koło Bergamo w wielodzietnej, biednej chłopskiej rodzinie, prezentował najlepsze cechy bergameńskich górali: otwarty umysł, pogodę ducha, ufność wobec świata i ludzi, wreszcie głęboką wiarę.
Jego krótki, trwający niespełna sześć lat (1958–1963) pontyfikat zapoczątkował nową epokę w Kościele, a niezwykła prostota, dobroć i żywotność uczyniła z niego jedną z najbardziej wyrazistych postaci i symboli XX wieku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Anonymous
  • 2
    Alex
  • 4
    kawa
  • 5
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44

Najwyżej docenione