Posłać owcę między wilki to dla niej pewna śmierć. Chyba, że towarzyszy jej pasterz. no właśnie. Więc się nie bój.
Bóg Ci nie zabrania się rozglądać. Rozglądaj się - ale zanim przyłożysz rekę do pługa. Potem już patrz, jak orzesz, żebyś nie zniszczył cudzego pola.
Nie myśl, że musisz dużo grzeszyć, żeby ci Bóg miał co odpuszczać. To, co zrobiłeś, zupełnie wystarczy.