Samochód pnie się krętą drogą coraz wyżej. Czy to na pewno dobry kierunek? Jest nadzieja – widać kierunkowskaz: Greccio w lewo, sanktuarium w prawo. Jeszcze więc kilkaset metrów pod górę i ukazuje się niezwykły widok: zbocze góry, a na nim jakby wyrastający ze skalnego urwiska klasztor dostojnie otulony dębowym lasem.
Dziś też ludzie przerażają się, gdy ma się urodzić dziecko. Lepiej wtedy nie słuchać Heroda, tylko iść za gwiazdą.
Wszędzie pełno siana. Z „Małego Gościa” wypadnie Wam pewnie koperta z... sianem właśnie. Na okładce jakiś śmiałek wspina się po drabinie, która szczeble ma... tak, tak,... z siana. A jeszcze ta ogromna poduszka.
Czuwać to nie znaczy nie spać. To znaczy spać dobrze, bo ze spokojnym sumieniem.
Czasami chcę zostać w domu, nie iść do szkoły. Niestety, mama nie zgadza się. Jak mam ją przekonać? Nastolatka