Agata Kwarciany, kl. IVa
Zwyciężam i wychodzę z bulimii. Odnoszę zwycięstwa, ale jednocześnie wstyd mi, że tak obrażałam Boga. Czuję się podle z tym, co robiłam. Licealistka
Na zebraniu oazowym niewinnie zażartowałam, to zresztą wynikało z sytuacji. Palnęłam, że jest grubaską. Nic nie powiedziała, a potem napisała coś, ja przeprosiłam, lecz ona już się nie odzywa, nie przychodzi na zebrania. Gimnazjalistka