nasze media Mały Gość 10/2026

Święte znaki

« » Wrzesień 2026
N P W Ś C P S
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
  • Inny Kalendarz

Niedziela 6 września 2026

Świątynia. Znak Kościoła, wspólnoty ludzi z Bogiem

DLA DZIECI

Widzisz kościół, i co przychodzi ci do głowy? Msza św., modlitwa, ksiądz, świece, Pan Jezus?

Kościół to budynek wyjątkowy – czasem stary, kamienny, drewniany, innym razem nowoczesny. Jeden bardzo piękny, bogato zdobiony albo skromny... Jednak każdy z nich to coś więcej niż budowla. To znak, który przypomina, że Bóg jest z nami i że zaprasza. I czeka na nas. To jakby kawałek nieba na ziemi. Tu przychodzimy spotkać się z Bogiem.

Pan Jezus powiedział: „Gdzie dwóch albo trzech jest zebranych w imię moje, tam jestem pośród nich”. To znaczy, że kiedy przychodzimy na Eucharystię, nie jesteśmy przypadkową grupą – ale wspólnotą wiary zgromadzoną wokół Jezusa. Razem tworzymy Kościół (z wielkiej litery!), czyli wielką rodzinę Pana Jezusa.

W kościele jest tabernakulum, czyli złota skrzynka na Najświętszy Sakrament. W tabernakulum są Hostie, które na ołtarzu zostały przemienione w Ciało Chrystusa. Obok świeci się czerwona lampka, która mówi: „Tu jest Jezus”.

Kiedy mijasz kościół, zrób znak krzyża i pozdrów Pana Jezusa w sercu. A kiedy wchodzisz do kościoła, nawet jeśli nie ma w nim ludzi, to pamiętaj: jest tam Bóg i zawsze na ciebie czeka.

ZAPAMIĘTAJ

Kościół to nie tylko budynek, ale wspólnota wiary. Świątynia mówi: Bóg jest z nami.

DLA RODZICÓW I KSIĘŻY

Kościół jest jednocześnie budynkiem i wspólnotą. W języku polskim słowo „Kościół” oznacza zarówno wierzących, jak i miejsce, w którym ta wspólnota się gromadzi. Warto pomóc dziecku zobaczyć i jedno, i drugie. I samemu tak to widzieć.

Budynek kościoła jest znakiem rzeczywistości niewidzialnej. Jego przestrzeń jest uporządkowana wokół tego, co najważniejsze: ołtarza, ambony i miejsca przechowywania Najświętszego Sakramentu. Wszystko ma pomagać człowiekowi skierować uwagę ku Bogu. Nie zawsze to się udaje, ale On mieszka nawet w mniej ładnych kościołach.

Najważniejszym „znakiem Kościoła” nie są mury. Są nim ludzie zgromadzeni przez Chrystusa. Msza nie jest wydarzeniem, które oglądamy, lecz zgromadzeniem, w którym uczestniczymy. Kiedy wierni przychodzą na Eucharystię, sam Chrystus gromadzi ich wokół siebie.

Dlatego warto od początku uczyć dzieci, że do kościoła nie przychodzimy „na coś” – na kazanie, śpiew czy Komunię – ani „po coś”. Przychodzimy do Kogoś, dla Kogoś! Do Chrystusa i dla Niego, który jest obecny w swoim słowie, w zgromadzeniu wiernych, w osobie kapłana, a w sposób wyjątkowy – pod postaciami eucharystycznymi.

Dobrze, jeśli dziecko nauczy się patrzeć na swój kościół jak na dom Boga, miejsce spotkania. Nie chodzi oczywiście o to, że Pan mieszka tylko w jednym budynku. Chodzi o miejsce, w którym wspólnota Kościoła celebruje Bożą obecność. Dlatego zachowujemy się w nim z godnością i szacunkiem.

Komentarz do Ewangelii Mt 18,19-22

„Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie” Mt 18,19-22

Wyobraź sobie, że bardzo chcesz, aby w weekend cała rodzina pojechała w góry. Prosisz o to rodziców. Po chwili przychodzi twoje rodzeństwo i mówi: „My też chcemy pojechać!”. Teraz prosicie już razem. Rodzice widzą, że wszystkim naprawdę na tym zależy. Zaczynacie więc wspólnie ustalać, dokąd pojedziecie, co zabierzecie i o której godzinie wyruszycie. Każdy ma trochę inny pomysł, ale rozmawiacie i dochodzicie do porozumienia.

Podobnie jest z modlitwą. Jezus mówi: „Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie”. Możesz oczywiście sam opowiedzieć Bogu o tym, co jest dla ciebie ważne. Czasem jednak warto poprosić rodziców, rodzeństwo albo przyjaciela: „Pomódl się razem ze mną”. Kiedy modlimy się wspólnie, zgodnie, pokazujemy, że łączy nas to, co jest dla nas ważne, i że razem ufamy Bogu.

W słowach Jezusa bardzo ważne jest słowo „zgodnie”. Nie wystarczy tylko wypowiedzieć tę samą prośbę. Trzeba także umieć się słuchać, przebaczać sobie, przepraszać i szukać zgody.

Tak jak przed wspólną wyprawą trzeba ustalić jeden plan, tak wspólna modlitwa powinna łączyć nasze serca. Nie chodzi więc o to, że większą liczbą osób łatwiej „przekonamy” Boga. Wspólna modlitwa jest przede wszystkim spotkaniem ludzi, którzy razem Mu ufają. Jest również spotkaniem z samym Jezusem, który zapewnia: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20).

GOSC.PL