publikacja 22.05.2026 15:00
Pan Jezus daje Ducha Świętego | J 20, 19-23
Komentarz ks. Sebastiana Picura:
Wyobraź sobie, że jest wieczór. Małe dziecko leży w łóżku i nagle słyszy jakiś dźwięk – może to wiatr za oknem, może skrzypiąca podłoga. W sercu pojawia się strach. Dziecko myśli: „Co to było?”.
Ale kiedy przychodzi mama albo tata, dziecko przytula się mocno i nagle... wszystko się zmienia. Ten sam pokój, te same dźwięki, a jednak strach znika. Dlaczego? Bo dziecko jest blisko kogoś, kto je kocha i chroni. Wraca poczucie bezpieczeństwa.
Pokój Jezusa jest właśnie taki. Nie bierze się z tego, że wszystko wokół jest idealne, a problemy znikają. Czasem nadal mogą być trudne sytuacje, coś nas może przestraszyć: ciemność, burza, zły sen albo niezapowiedziana kartkówka w szkole. Ale kiedy jesteśmy blisko Jezusa – modlimy się, mówimy do Niego, pamiętamy, że On jest przy nas – wtedy nasze serce zaczyna się uspokajać. Tak jak dziecko przytulone do mamy lub taty, czujemy się bezpieczni. Strach powoli odchodzi, a w jego miejsce przychodzi pokój.
W każdej trudnej sytuacji proś Pana Boga: „Dodaj mi Twojego pokoju”.