Paraliżujący strach

publikacja 20.01.2010 23:12

Uczę się, na ile mogę, na ogół solidnie. Niestety, przed klasówkami odczuwam paraliżujący strach. Niestety, oceny nie są zachwycające, bo trzęsę się, rozpraszam, rozpaczliwie szukam w pamięci...... Gimnazjalistka

Gdy strachu jest za dużo, on paraliżuje i nie możemy odpowiadać musisz sobie wmówić, że umiesz, że dasz radę, że od tysięcy lat uczniowie jakoś radzą sobie ze szkołą, więc i Ty dasz radę. Poza tym, nikt Cię tam nie skrzywdzi, nie zbije, dawniej bywało gorzej. .Ucz się tyle, ile możesz, a resztę oddaj Panu Bogu, niech się Tobą opiekuje, niech pomaga. Proś jakoś szczególnie swojego Anioła Stróża- niech pomaga. Może masz jeszcze innych ulubionych świętych, np swoją patronkę albo Jan Paweł II, który był takim dobrym uczniem i chętnie pomagał słabszym...




Więcej listów:






















zadaj pytanie...