Złe relacje w klasie

dodane 29.12.2008 16:50

W mojej klasie jest niezdrowa rywalizacja. Zawiodłam się już na wszystkich, tracę wiarę w ludzi. Teraz mam obawy, by się komuś zwierzyć, a jednocześnie bardzo marzę o przyjaźni. To już ostatnie wspólne miesiące w tej klasie... Gimnazjalistka

Myślę, że jesteś w typowym okresie dojrzewania, gdy młody człowiek czuje się bardzo niepewnie. Stąd też wielka potrzeba przyjaźni i pewne idealizowanie jej. Wierzę, że masz klasę, gdzie panuje niezdrowa
rywalizacja i egoizm. Są takie klasy, sama je znam. W sumie młodzi czerpią te wzorce ze świata dorosłych. Ale w miarę możliwości trzeba nabrać do tego dystansu....egoizm to wrodzona cecha człowieka. Każdy zajęty jest swoimi sprawami i z poleganiem na kimś należy być bardzo
ostrożnym. Pogadaj kiedyś z babcią lub z mamą, niech opowiedzą o różnych życiowych historiach związanych z przyjaźniami....
Większość szkolnych przyjaźni bywa ulotna. Kilka osób nauczysz się akceptować z ich wadami. Polecam Ci czytanie psalmów, które mądrymi słowami nazywają różne stany emocjonalne, w których się znajdujemy...Jeden z nich zawiera zdanie : "Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie". Gdy to zrozumiesz, część problemów zniknie. Ale zaraz pojawią się nowe. Bo takie właśnie jest
życie. Szukaj w sobie pokładów optymizmu, pogody ducha, rób to na przekór młodzieńczym smutkom, które Cię atakują z różnych stron.

Więcej listów:






















zadaj pytanie...









Tagi: