Co można oglądać na niebie bez kupowania drogiego sprzętu? Wbrew pozorom bardzo wiele. Gwiazdozbiory, komety, roje meteorytów, planety i Księżyc. Na nocnym niebie dzieje się tak wiele, że zajęcie można mieć przez cały rok.
Czy to przypomina nocne niebo? Tak właśnie nieboskłon wyobrażali sobie ludzie setki lat przed wynalezieniem pierwszego teleskopu. Po lewej stronie niebo północne z Niedźwiedzicą, Lwem i Wagą. Po prawej stronie niebo, jakie widzą w nocy mieszkańcy południowej półkuli. Strzelec, Skorpion i Centaur są wyraźnie widoczne
fot. WIKIPEDIA/JOOPR PLANISPHARI COLESTE, 17TH CENTURY FREDERI(C)K DE WIT
Księżyc zna każdy. Ale ilu z Was przyglądało się jego powierzchni przez lornetkę? Tak, tak nocne niebo można odkrywać patrząc przez zwykłą lornetkę. Oczywiście im mocniejsza, tym lepiej, ale nawet taka rekreacyjna może nam … „otworzyć oczy”. Obserwacja nocnego nieba nie wymaga żadnych drogich urządzeń. Ba, czasami nie wymaga żadnych urządzeń. Tzw. gołym, albo inaczej nieuzbrojonym okiem można obserwować roje meteorytów, niektóre planety i gwiazdozbiory. Gwiazdozbiory, którymi się dzisiaj posługujemy, wymyślili i skatalogowali ludzie setki lat temu. Nie mieli z tym nic wspólnego naukowcy z NASA, supernowoczesne teleskopy kosmiczne, nawet nie teleskopy naziemne. W czasach, gdy gwiazdozbiory zostały spisane (a właściwie wyrysowane), nikt nie posługiwał się ani lornetką, ani teleskopem. A więc wszystko przed nami.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł