publikacja 10.04.2026 18:00
Od Chrystusa Frasobliwego z Preszowa po Krucyfiks Siedmiogrodzki z Wiednia – w Krakowie można oglądać prawie 100 średniowiecznych arcydzieł z 10 krajów.
Bogdan Gancarz /Foto Gość
Otwarta dziś w Muzeum Narodowym w Krakowie nowa wystawa czasowa jest naprawdę unikatowa. Można na niej zobaczyć z bliska obrazy i rzeźby, które na co dzień są trudno dostępne. Mało tego – niektóre z nich nigdy wcześniej nie były pokazywane publicznie.
W gmachu głównym muzeum zgromadzono około stu dzieł sztuki sakralnej powstałych u schyłku średniowiecza. Całości dopełniają zdjęcia tego, czego przemieścić się po prostu nie dało – ściennych malowideł czy rzeźb architektonicznych.
Ekspozycja nosi tytuł „Gotyk w Karpatach”, bo prezentuje dzieła powstałe w tym właśnie regionie, ale eksponaty na nią sprowadzono nie tylko z krajów karpackich, ale i z zachodniej Europy.
Gotyk w KarpatachJest tu m.in. monumentalna figura św. Jana Chrzciciela dłuta Wita Stwosza młodszego (syna autora Ołtarza Mariackiego w Krakowie), jak i przywieziony z katedry preszowskiej Chrystus Frasobliwy, jedna z najdoskonalszych – jak zapewniają muzealnicy – rzeźb Mistrza Pawła z Lewoczy.
Co jeszcze można zobaczyć na wystawie? Obejrzyjcie galerię przygotowaną przez „Gościa Krakowskiego”:
Ekspozycję można zwiedzać do 9 sierpnia w gmachu głównym muzeum.