publikacja 04.04.2026 14:30
Dziś wkładamy je do koszyczków ze święconką, jutro podzielimy się nim podczas wielkanocnego śniadania.
Pisanki opolskie Jana Prokopa ze Strzelec Krajeńskich w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze-Ochli.
Katarzyna Buganik /Foto Gość
Wielka Sobota to czas ciszy i oczekiwania. Tego dnia w kościołach trwa adoracja Chrystusa złożonego do grobu i odbywa się święcenie pokarmów.
W wielkanocnym koszyku ze święconką mogą się pojawić ciasta i cukrowe baranki, chrzan i sól, ale zabraknąć w nich po prostu nie może chleba, wędlin i jajek. Te trzy pokarmy są wymienione w formule błogosławieństwa.
Pieczywo przypomina nam o tym, że Chrystus zostawił nam siebie pod postacią chleba, a mięso to symbol Baranka Paschalnego.
A jajka? Są jednym z najbardziej popularnych wielkanocnych symboli. Zwyczaj ich święcenia pojawił się w XII wieku.
Jajko, wyjątkowo postrzegane w różnych kulturach, wykorzystało potem chrześcijaństwo, pokazując jej jako idealny symbol zmartwychwstania, zwycięstwa życia nad śmiercią
– pisze Magdalena Gros w kwietniowym „Małym Gościu”, zdradzając, że pisanki są prawdopodobnie starsze... niż nasza cywilizacja.
Więcej przeczytacie o tym tutaj: