publikacja 21.03.2026 09:30
– Już od czwartej klasy wiedzieliśmy, że zostanie księdzem – mówili podczas środowej audiencji generalnej.
Na Placu św. Piotra obecnych było dziesięcioro szkolnych kolegów Ojca Świętego.
Vatican Media
– Tu jest nasz kolega, papież – powiedział Jerome Clemens, wskazując 13-letniego Roberta Prevosta na tableau ze zdjęciami absolwentów Saint Mary’s School z 1969 roku.
Tę szkołę podstawową w Riverdale w stanie Illinois ukończyły wówczas 82 osoby. Teraz, po niespełna sześciu dekadach, dziesięcioro z nich przyjechało ze Stanów Zjednoczonych, żeby spotkać się z dawnym kolegą podczas audiencji generalnej w Watykanie. – Chcieliśmy go ponownie uściskać – mówili w środę Vatican News.
Jak zapewniali, już w szkole czuli, że Robert Prevost zostanie księdzem, bo był bardzo religijny. Zapamiętali też, że jego mama, Mildred, pracowała w Saint Mary’s jako bibliotekarka i była głęboko zaangażowana zarówno w życie szkoły, jak i parafii.
Co ciekawe, nie było to ich pierwsze spotkanie od ukończenia podstawówki. Kilka lat temu kard. Robert Prevost przewodniczył Mszy św. w rodzinnych stronach. W środę jego koledzy pokazali nagrania z tamtego wydarzenia.
Na zakończenie audiencji wszyscy stanęli do wspólnego zdjęcia z Ojcem Świętym, które planują oprawić i podarować szkole.
Na odwrocie tableau z 1969 r. widnieją podpisy wszystkich absolwentów. Papież obok swojego („Bob Prevost”) dopisał 18 marca po angielsku: „Leo XIV”.
Vatican Media