Gdy w sieci spędzasz kilka godzin dziennie, nieistotne czy uczysz się, czy się bawisz, musisz być ostrożny.
fot. EAST NEWS/IPS
Internet czasami nazywa się „oknem na świat”. Sporo w tym prawdy. Tylko od ciebie zależy czy to okno nie będzie zbyt szeroko otwarte. Na tyle szeroko, że bez twojej wiedzy wejdą przez nie osoby, których wcale nie zapraszałeś. Co mogą zrobić? W zasadzie wszystko. Od bałaganu w Twoim pokoju (czytaj: na twardym dysku) do obrabowania całego domu (gdy używasz tego samego komputera co Twoi rodzice). Choć brzmi to dosyć groźnie, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad by twój komputer był bezpieczny. A wraz z nim twoje zbiory, prace domowe, ale także dane twoich rodziców, których nieupoważniony nie powinien oglądać. Takie jak np. hasła otwierające dostęp on-line do kont bankowych czy numery polis ubezpieczeniowych.
2. Sprawdź czy firma, która dostarcza ci sieć komputerową, oferuje jakieś formy zabezpieczenia. Niektóre to robią. Jeżeli tak właśnie jest w Twoim przypadku, masz szczęście. Twój komputer może być wtedy nieco bardziej „otwarty”.
3. Pod żadnym pozorem nie zapisuj na swoim komputerze haseł, loginów itp. Nie powinny one trafi ć w niepowołane ręce. Tego typu dane nie mogą być przechowywane w „poczcie”, bo łatwo je przechwycić. Kody zabezpieczające karty kredytowe, hasła do banku, czy alarmu powinny być w twojej głowie a nie w pliku tekstowym zapisanym na twardym dysku komputera.
4. Jeżeli ze swojego komputera korzystasz w miejscu publicznym zabezpiecz go hasłem. Zmieniaj je co jakiś czas. Najlepiej korzystać z tzw. hot-spotów (np. McDonald itp.)
Poczta e-mail
1. Powinieneś używać programu pocztowego, który zabezpiecza przed spamem.
2. Nigdy nie otwieraj załączników do maili od nadawców, których nie znasz lub takich, które wydają ci się podejrzane. Nie klikaj na żadne linki, które w takim mailu się znajdują.
3. Jeżeli dostaniesz e-maila od znanej ci osoby, przed otwarciem załącznika warto przeskanować go programem antywirusowym. Dobrze jest ustawić antywirusa tak, by robił to automatycznie, bez konieczności pamiętania o tym.
4. Nigdy, przenigdy nie odpisuj na maile które, przyszły z oficjalnej – jak mogłoby się wydawać – instytucji z prośbą o potwierdzenie lub uzupełnienie swoich danych. Prawdziwe banki czy firmy ubezpieczeniowe nie proszą swoich klientów o przesyłanie danych osobistych mailem, bo wiedzą, że to bardzo niebezpieczne.
5. Nie przesyłaj drogą elektroniczną, nawet do osoby, której ufasz, takich danych, jak hasło do skrzynki pocztowej, numer PIN do bankomatu czy kod do alarmu w domu. Unikaj przesyłania danych finansowych. Pocztę elektroniczną bardzo łatwo „podsłuchiwać”, a właściwie czytać.
Surfowanie po Internecie
1. W kupowanym komputerze, najpewniej jest już zainstalowana przeglądarka internetowa. W sieci można też znaleźć kilka bardzo dobrych, których pobranie i zainstalowanie nic nie kosztuje. Pilnuj, by przeglądarka, z której korzystasz, zawsze byłą najnowszą dostępną wersją z zainstalowanymi wszystkimi dostępnymi zabezpieczeniami (i poprawkami do uprzednio zainstalowanych zabezpieczeń). Ustaw przeglądarkę tak, by miała wtyczkę blokującą skrypty.
2. Uważaj na strony internetowe, które chcą zainstalować na twoim komputerze jakiekolwiek oprogramowanie. Pozwól na to dopiero wtedy, gdy sprawę „zbada” aktualny program antywirusowy czy zabezpieczający.
3. Instalując nowe oprogramowanie, nawet jeżeli jest ono ściągnięte z sieci za darmo, dokładnie wczytaj się w umowę licencyjną. Uważaj szczególnie wtedy, gdy program po zapamiętaniu na twardym dysku komputera i zainstalowaniu chce z sieci ściągać jakieś dodatkowe oprogramowanie.
4. Nigdy nie podawaj swoich danych osobowych na stronach internetowych, które nie mają odpowiedniego zabezpieczenia. Jak je rozpoznawać? W przypadku Internet Explorer czy Mozilla Firefox na bezpiecznych stronach u dołu okna przeglądarki w prawym dolnym rogu pojawia się mała ikona zamkniętej kłódki.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł