Uważaj na sieć

Tomasz Rożek

|

MGN 04/2009

publikacja 16.03.2009 16:58

Gdy w sieci spędzasz kilka godzin dziennie, nieistotne czy uczysz się, czy się bawisz, musisz być ostrożny.

Uważaj na sieć fot. EAST NEWS/IPS

Internet czasami nazywa się „oknem na świat”. Sporo w tym prawdy. Tylko od ciebie zależy czy to okno nie będzie zbyt szeroko otwarte. Na tyle szeroko, że bez twojej wiedzy wejdą przez nie osoby, których wcale nie zapraszałeś. Co mogą zrobić? W zasadzie wszystko. Od bałaganu w Twoim pokoju (czytaj: na twardym dysku) do obrabowania całego domu (gdy używasz tego samego komputera co Twoi rodzice). Choć brzmi to dosyć groźnie, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad by twój komputer był bezpieczny. A wraz z nim twoje zbiory, prace domowe, ale także dane twoich rodziców, których nieupoważniony nie powinien oglądać. Takie jak np. hasła otwierające dostęp on-line do kont bankowych czy numery polis ubezpieczeniowych.

Jakie to zasady?
Podzielmy je na trzy grupy. Pierwsza to zasady ogólne, dotyczące komputera jako całości. Druga grupa to zasady dotyczące korzystania z poczty elektronicznej. I w końcu grupa trzecia to zasady, jakimi warto się kierować w czasie surfowania w sieci. Jakie  to  zasady? Podzielmy  je na  trzy grupy. Pierwsza to zasady ogólne, dotyczące komputera jako całości. Druga grupa to zasady dotyczące korzystania z poczty elektronicznej. I w końcu grupa trzecia to zasady, jakimi warto się kierować w czasie surfowania w sieci. A więc od początku. Jeżeli będziesz przestrzegał tych reguł możesz spać, a właściwie klikać spokojnie. Oczywiście nie masz stuprocentowej pewności, że twój komputer czy twoje dane są bezpieczne, ale od czasu do czasu nawet z potężnego skarbca uda się ukraść pieniądze. Tak naprawdę nie ma pewnych zabezpieczeń. Ale to nie powód żeby nie zwracać na nie uwagi wcale. Niech Internet dalej będzie dla Ciebie oknem na świat. Naucz się jednak świadomie z tego okna korzystać.

Zasady ogólne
1.
Kupując komputer, na pewno masz już zainstalowane podstawowe oprogramowanie zabezpieczające. Jeżeli nie masz, poproś w sklepie, w którym kupujesz swój sprzęt, żeby je zainstalowali. Warto zabezpieczenia mieć zawsze włączone. Poziom zabezpieczeń, który zwykle można ustawić, dobrze jest skonsultować ze specjalistą, albo ze sprzedawcą w sklepie komputerowym. Dobrze też pilnować, by oprogramowanie było aktualizowane. W większości przypadków można to ustawić automatycznie, choć jeszcze lepszym wyjściem jest wybranie opcji powiadamiania, gdy aktualizacje dla konkretnego programu są dostępne. Oprogramowanie zabezpieczające jest szczególnie ważne, gdy korzystasz z ogólnodostępnych sieci, np. w kawiarni internetowej, na rynku starego miasta czy na lotnisku.

2. Sprawdź czy firma, która dostarcza ci sieć komputerową, oferuje jakieś formy zabezpieczenia. Niektóre to robią. Jeżeli tak właśnie jest w Twoim przypadku, masz szczęście. Twój komputer może być wtedy nieco bardziej „otwarty”.
3. Pod żadnym pozorem nie zapisuj na swoim komputerze haseł, loginów itp. Nie powinny one trafi ć w niepowołane ręce. Tego typu dane nie mogą być przechowywane w „poczcie”, bo łatwo je przechwycić. Kody zabezpieczające karty kredytowe, hasła do banku, czy alarmu powinny być w twojej głowie a nie w pliku tekstowym zapisanym na twardym dysku komputera.
4. Jeżeli ze swojego komputera korzystasz w miejscu publicznym zabezpiecz go hasłem. Zmieniaj je co jakiś czas. Najlepiej korzystać z tzw. hot-spotów (np. McDonald itp.)

Poczta e-mail
1. Powinieneś używać programu pocztowego, który zabezpiecza przed spamem.
2. Nigdy nie otwieraj załączników do maili od nadawców, których nie znasz lub takich, które wydają ci się podejrzane. Nie klikaj na żadne linki, które w takim mailu się znajdują.
3. Jeżeli dostaniesz e-maila od znanej ci osoby, przed otwarciem załącznika warto przeskanować go programem antywirusowym. Dobrze jest ustawić antywirusa tak, by robił to automatycznie, bez konieczności pamiętania o tym.
4. Nigdy, przenigdy nie odpisuj na maile które, przyszły z oficjalnej – jak mogłoby się wydawać – instytucji z prośbą o potwierdzenie lub uzupełnienie swoich danych. Prawdziwe banki czy firmy ubezpieczeniowe nie proszą swoich klientów o przesyłanie danych osobistych mailem, bo wiedzą, że to bardzo niebezpieczne.
5. Nie przesyłaj drogą elektroniczną, nawet do osoby, której ufasz, takich danych, jak hasło do skrzynki pocztowej, numer PIN do bankomatu czy kod do alarmu w domu. Unikaj przesyłania danych finansowych. Pocztę elektroniczną bardzo łatwo „podsłuchiwać”, a właściwie czytać.

Surfowanie po Internecie
1.
W kupowanym komputerze, najpewniej jest już zainstalowana przeglądarka internetowa. W sieci można też znaleźć kilka bardzo dobrych, których pobranie i zainstalowanie nic nie kosztuje. Pilnuj, by przeglądarka, z której korzystasz, zawsze byłą najnowszą dostępną wersją z zainstalowanymi wszystkimi dostępnymi zabezpieczeniami (i poprawkami do uprzednio zainstalowanych zabezpieczeń). Ustaw przeglądarkę tak, by miała wtyczkę blokującą skrypty.
2. Uważaj na strony internetowe, które chcą zainstalować na twoim komputerze jakiekolwiek oprogramowanie. Pozwól na to dopiero wtedy, gdy sprawę „zbada” aktualny program antywirusowy czy zabezpieczający.
3. Instalując nowe oprogramowanie, nawet jeżeli jest ono ściągnięte z sieci za darmo, dokładnie wczytaj się w umowę licencyjną. Uważaj szczególnie wtedy, gdy program po zapamiętaniu na twardym dysku komputera i zainstalowaniu chce z sieci ściągać jakieś dodatkowe oprogramowanie.
4. Nigdy nie podawaj swoich danych osobowych na stronach internetowych, które nie mają odpowiedniego zabezpieczenia. Jak je rozpoznawać? W przypadku Internet Explorer czy Mozilla Firefox na bezpiecznych stronach u dołu okna przeglądarki w prawym dolnym rogu pojawia się mała ikona zamkniętej kłódki.