Wieża bez wieży

Adam Śliwa

|

Mały Gość 2/2026

publikacja 22.01.2026 09:33

Za oknem na płycie postojowej czekają samoloty. Nagle… dym i płomienie. Zgłoszenie do służb ratunkowych i pomoc jedzie na sygnale.

W symulatorze można poczuć się jak na prawdziwej wieży kontroli lotów. Dzięki temu studenci mogą dobrze przygotować się do tej odpowiedzialnej pracy W symulatorze można poczuć się jak na prawdziwej wieży kontroli lotów. Dzięki temu studenci mogą dobrze przygotować się do tej odpowiedzialnej pracy
Roman Koszowski /Foto Gość

Studenci zarządzania ruchem lotniczym na Politechnice Śląskiej w Katowicach ćwiczą także, jak zachować się w przypadku takich zdarzeń. Od ich decyzji zależeć będzie życie ludzi. Muszą umieć przewidywać i mieć świetną wyobraźnię przestrzenną. Najczęściej jednak ich zadanie polega na takim ułożeniu łamigłówki samolotów startujących, lądujących, kołujących i lecących, aby każdy bezpiecznie dotarł do celu. Szkolą się tylko w czterech miejscach w Polsce. Odwiedzamy jedno z nich, w Katowicach.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.