Jego francuskie imię można przetłumaczyć jako „pragnienie”, a nazwisko jako „utalentowany”.
Désiré po ostatnim gwizdku finału w Monachium
Peter Kneffel /DPA/PAP
Désiré Doué jest jednym z największych talentów piłkarskich, który nosi pragnienie, by mówić głośno o swojej wierze. Trzy dni po finale Ligi Mistrzów skończył 20 lat. To musiały być wyjątkowe urodziny. Désiré w meczu z Interem Mediolan stał się bohaterem swojej drużyny. Ekipa z Paryża wygrała 5:0. Młody pomocnik zdobył dwa gole, a kolejna bramka padła po jego podaniu. Po ostatnim gwizdku sędziego uklęknął na środku boiska. A chwilę potem przed kamerą powiedział: „Mam do powiedzenia tylko jedno: podziękowania należą się Tobie, Panie Jezu Chryste”.
DD14
Jeśli w futbolu istnieją ery piłkarzy, to właśnie dobiega końca era CR7 (Portugalczyka Cristiana Ronaldo) i LM10 (Argentyńczyka Leo Messiego). Czy zaczyna się czas LY19 (Hiszpana Lamine Yamala) i DD14 (Francuza Désiré Doué)? Wkrótce się okaże. Pierwszy ma 17 lat i jest murowanym kandydatem do zdobycia Złotej Piłki dla najlepszego gracza na świecie. Drugi, choć o trzy lata starszy, zrobił dopiero pierwszy krok w drodze na szczyt.
Najmocniejszą bronią Doué jest drybling. Można odnieść wrażenie, że piłka wręcz klei mu się do buta. Jego bajeczna technika w połączeniu z superszybkością przypomina kibicom obrazki sprzed paru lat, kiedy Paryż swoją grą oczarował Neymar. Gdy Désiré chodził do szkoły podstawowej, wzorował się właśnie na nim. W fazie grupowej letnich, klubowych mistrzostw świata popisał się największą liczbą dryblingów – 20-latek z czternastką na koszulce.
Co ciekawe, przez moment pomocnik PSG myślał, żeby porzucić piłkę. Miał 11 lat, a trener wstawił go do obrony. Chłopiec stworzony był do ofensywy, a nie do biegania na własnej połowie boiska. Na szczęście trener zmienił zdanie, a Doué zajął się rozgrywaniem akcji w ataku.
Koszulka pod choinką
Pierwszy trykot piłkarski znalazł pod choinką jako trzylatek. Prezentem była koszulka reprezentacji Francji. Wiosną 2025 roku zadebiutował w podobnym stroju już w dorosłej drużynie narodowej. Jego starszy brat Guéla rok wcześniej zagrał pierwszy mecz w reprezentacji. Tyle że w kadrze Wybrzeża Kości Słoniowej. Stamtąd pochodzi tata piłkarzy. Mama jest Francuzką. Dlatego Désiré i Guéla są obywatelami obu krajów. Przez rok bracia występowali w jednej drużynie Rennais. W tym samym klubie grali też Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki.
Désiré ma też dwóch kuzynów, którzy zawodowo kopią w piłkę w niższych ligach. 24-letni Yann Gboho jest rozgrywającym we francuskiej Tuluzie, a Marc-Olivier Doué odpowiada za środek pola w zespole z hiszpańskiego miasta Castellón de la Plana. Z kolei wujek zawodnika Désiré Doué Noumandiez jest sędzią piłkarskim, jednym z bardziej cenionych na kontynencie afrykańskim.
– Mój brat jest jak mój bliźniak – mówił Désiré we francuskim kanale telewizyjnym „Téléfoot”. – Kiedy byliśmy dziećmi, graliśmy jeden na jeden. Udawało mu się mnie blokować, bo był po prostu tak dobrym obrońcą. To dzięki niemu rozwijałem swoją technikę gry – dodaje.
Na koniec jeszcze zagadka. Skąd numer 14 na koszulce Désiré? Ten sam numer nosił mistrz świata z 2018 roku Blaise Matuidi, kolejny jego idol z dzieciństwa.
Désiré Doué
Klub: Paris Saint-Germain
Wiek: 20 lat
Wzrost: 181 cm
Numer: 14
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł