publikacja 29.08.2025 16:32
Powiedziałam w klasie, że jestem przeciwna, żeby osoby tej samej płci zawierały małżeństwo. Zostałam okrzyknięta homofobem! Na czym polega różnica między tolerancją a akceptacją? Nastolatka
Droga Nastolatko!
Pytanie bardzo na czasie. Zacznijmy od wyjaśnienia różnicy między tolerancją a akceptacją. Tolerancja oznacza uszanowanie innych, którzy mają odmienny styl życia czy światopogląd, chociaż się z tym stylem czy poglądami nie zgadzam, a nawet wręcz uważam za błędne. Czyli w przypadku osób tej samej płci, które żyją w związku lub manifestują swój homoseksualizm, tolerancja oznacza odnoszenie się do nich z szacunkiem, ale bez aprobowania ich zachowań czy poglądów. Akceptacja to coś więcej niż tolerancja. Akceptować znaczy w pełni się z czymś zgadzać, aprobować jakąś postawę.
Jako chrześcijanie nie możemy traktować związków homoseksualnych jako małżeństwa na takich samych prawach co małżeństwo mężczyzny i kobiety. Biblia mówi jednoznacznie, że tylko mężczyzna i kobieta mogą tworzyć małżeństwo. Taki jest zamysł Boży. Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że choć osoby homoseksualne należy szanować i nie można ich dyskryminować, to jednak czyny homoseksualne są moralnie nieuporządkowane i w żadnym wypadku nie powinny być aprobowane. Czyli jest tolerancja, ale nie ma akceptacji. Warto dodać, że także polska konstytucja stwierdza wyraźnie, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. Czyli polskie prawo jest przeciwne temu, aby osoby tej samej płci zawierały małżeństwo. Nie jest to pogląd religijny, ale takie jest stanowisko państwa wynikające z natury rzeczy. I takie poglądy mam pełne prawo głosić, szanując osoby spod znaku LGBT. Nie jest to w żadnym wypadku homofobia. Z homofobią mielibyśmy do czynienia wtedy, gdyby ktoś zachowywał się wobec osób homoseksualnych niegrzecznie czy agresywnie, np. przez obraźliwe słowa, akty dyskryminacji czy przemocy.
To pytanie zwraca uwagę na pewną prawidłowość. Otóż osoby uważające się za gejów czy lesbijki domagają się dzisiaj nie tyle tolerancji, ile akceptacji, czyli czynnego popierania swoich postaw. Gdy ktoś odmawia takiej akceptacji, zostaje bardzo często okrzyknięty homofobem. I to jest właśnie przykład braku tolerancji. Jeśli geje i lesbijki oczekują dla siebie szacunku należnego każdemu człowiekowi, to również chrześcijanie mają prawo oczekiwać tego samego dla siebie, czyli prawa do głoszenia poglądów zgodnych ze swoimi przekonaniami, z Biblią, z nauczaniem Kościoła i Konstytucją RP.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł