Marzyła o założeniu rodziny. Chciała mieć męża i 10 dzieci. Jest misjonarką. Mieszka wśród uchodźców. Pokochała Afrykę.
Mieszkańcy Ukusijoni niewiele mają, ale zawsze chcą przyjąć gości jak najlepiej. Gdy podają herbatę, dodają dwie duże łyżki cukru, bo cukier to dla nich coś bardzo cennego
krzysztof błażyca /foto gość
21 kwietnia, po 12 latach przygotowań, siostra Magdalena Orczykowska, w rodzinnej parafii w Męcinie niedaleko Limanowej, złożyła śluby wieczyste w zgromadzeniu sióstr Misjonarek Afryki. Uroczyście ofiarowała swoje życie Panu Bogu i misjom w Afryce. Niedługo po uroczystości spakowała walizkę i wróciła do swoich, na misję w północnej Ugandzie. – Jestem szczęśliwą misjonarką – mówi siostra Magdalena.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł