W niebo głosy

MGN 01/2022

publikacja 16.12.2021 08:54

Kto kocha, przebacza i uśmiecha się do każdego, ma w swoim sercu miejsce dla Jezusa. Czasem może ktoś zadaje takie pytania: Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia? Dlaczego wypatrujemy gwiazdy? Dlaczego śpiewamy kolędy?

W niebo głosy

Już dawno temu odpowiedział na nie ks. Jan Twardowski, którego komentarze do Ewangelii niedzielnych zamieszczamy co miesiąc w „Małym Gościu”. Ksiądz Jan odpowiedział tak: Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa. Dlatego, żeby podawać sobie ręce. Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie. Dlatego, żeby sobie przebaczać. I to wszystko? Wszystko. Łatwe? No, nie zawsze. Robert Friedrich, założyciel Arki Noego, w wywiadzie na stronach 4–7 mówi, że po to mamy Adwent, by w święta spotkać Jezusa. Adwent pomaga czekać i przygotowuje na to, co najważniejsze w świętach Bożego Narodzenia. W Adwencie możemy nauczyć się bardziej kochać, częściej przebaczać i uśmiechać się do innych. Kiedy ukazuje się ten numer „Małego Gościa”, w liturgii zaczyna się tak zwany bezpośredni okres przygotowania do Bożego Narodzenia. Mamy więc jeszcze trochę czasu, by przypomnieć sobie drogę do Betlejem, czyli to, o czym może już od pierwszej niedzieli Adwentu zapomnieliśmy, i potem dobrze przeżyć tę wielką tajemnicę, kiedy Bóg staje się człowiekiem. Kiedy przychodzi do nas jako dziecko, kiedy szuka miejsca w naszych sercach. Jest taka piękna kolęda, „Nie było miejsca dla Ciebie”, jedna z moich ulubionych. Jeśli jej nie znacie, to możecie posłuchać na najnowszej płycie z kolędami nagranymi przez Arkę Noego. Ta kolęda jest ostatnia, jedenasta. Tuż obok, na pięknej kartce świątecznej z życzeniami od Arki Noego, jest kod dostępu do wszystkich nowych kolęd. Możecie, a nawet powinniście je ściągnąć i potem słuchać oraz śpiewać, śpiewać, śpiewać wniebogłosy. Z całych sił, na chwałę Pana Jezusa. I jeszcze jedno. Jeśli w Waszym domu nie ma zwyczaju spotykania się w okresie Bożego Narodzenia z rodziną albo z przyjaciółmi na kolędowaniu, to taki zwyczaj koniecznie trzeba wprowadzić. A jak się go już wprowadzi, to zobaczycie, że potem każdego roku będziecie chcieli śpiewać kolędy wniebogłosy. Przyznaję, że coś o tym wiem. No to kochajcie Jezusa, przebaczajcie innym i uśmiechajcie się do każdego, by Jezus znalazł miejsce w waszych sercach.

Pozdrawia Was  Gabi Szulik, która kolędy będzie śpiewać wniebogłosy