Miała jedno marzenie: przyjąć do swojego serca Pana Jezusa. I kiedy to wreszcie się udało… umarła z radości. Ale to nie jest smutna historia.
Imelda całe życie tęskniła za przyjęciem do swojego serca Pana Jezusa. Udało jej się to, gdy wstąpiła do zakonu sióstr dominikanek
www.nashvilledominican.org
Imelda urodziła się jakieś 700 lat temu we włoskiej Bolonii. Jest patronką dzieci pierwszokomunijnych. Choć, prawdę mówiąc, byłoby dobrze, gdyby Imeldę Lambertini naśladował każdy wierzący katolik.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł