Miłość – wersja oryginalna

MGN 02/2019

dodane 17.01.2019 10:04

Jeśli ktoś mówi: „kocham Boga”, a nienawidzi brata, jest kłamcą. Bo kto nie miłuje brata, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi.

Miłość – wersja oryginalna FREEPIK.COM, ISTOCK.COM

Pamiętam, że kiedy pierwszy raz usłyszałam te słowa – a może właściwiej będzie powiedzieć: kiedy pierwszy raz je usłyszałam i nad nimi się zastanowiłam – zrobiły na mnie ogromne wrażenie. „Kto mówi: »kocham Boga«, a nienawidzi brata, jest kłamcą. Bo kto nie miłuje brata, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi” – przyznacie, mocne słowa. Pochodzą z Pierwszego Listu św. Jana. Jeśli ktoś chce sprawdzić: 4 rozdział, 20 wiersz. Warto je zapamiętać.

Niemożliwa jest miłość Boga bez miłości bliźniego. Te miłości wynikają z siebie nawzajem – mówi ojciec Michał Legan, paulin, na stronach 4 i 5. Polecam tę rozmowę.

Pan Bóg nie przyleciał do nas przez anioła, ale przez człowieka i wciąż przez człowieka do nas przychodzi – mówił kiedyś ksiądz Twardowski. A przecież mógłby się sam pojawić. Tymczasem wciąż podsuwa kogoś, kogo mam kochać. Mam kochać rodziców, brata, siostrę, ale i sąsiadkę, którą niespecjalnie lubię, bo marudzi, kiedy gram w piłkę pod oknami jej mieszkania, i nauczycielkę, która – jak mi się wydaje – ciągle się mnie czepia. Mam kochać przyjaciół, ale i tych w klasie, których nie bardzo lubię, bo dokuczają, bo się wymądrzają, bo uważają, że są lepsi od innych. To trudne? Oczywiście, że tak, ale to jest miłość prawdziwa. WERSJA ORYGINALNA – jak napisaliśmy na okładce. Bez podróbek. Takiej miłości przez całe życie uczymy się z nieba, od Pana Boga, a nie na przykład z seriali.

Jeśli decyduję, że nie kocham kogoś obok mnie, to decyduję, że nie kocham Chrystusa – mówi ojciec Michał i tłumaczy dalej: „Pan Bóg nie mówi, że musimy każdego lubić. Ale oczekuje, że każdego będę kochał, czyli pragnął jego dobra”.

Mogę nie lubić tej koleżanki albo tamtego kolegi, bo jest taki, siaki czy owaki, ale mam go kochać, i dlatego nie będę szukać z nim zaczepki, nie będę wchodzić mu w drogę. Chodzi o to, co jest w moim sercu – by nie było w nim nienawiści i żadnych złych emocji. Bo tylko z sercem wolnym od nienawiści, pełnym miłości będę człowiekiem, wartościowym człowiekiem.

W tym numerze „Małego Gościa” znajdziecie obrazek z modlitwą za babcię i dziadka. Jestem pewna, że bardzo ich kochacie i odwrotnie – babcia i dziadek też za Wami przepadają. To miłość wyjątkowa. Znam cierpienie tych dzieci, które dziadka ani babci nie mają… Wyrazem miłości do dziadków i do wszystkich ludzi jest również modlitwa za nich. To świetny prezent nie tylko z okazji ich święta. Dziadkowie podobny obrazek z modlitwą za Was znajdą w „Gościu Niedzielnym”.

Pozdrawia Was  Gabi Szulik, która nie chce być kłamcą

Tagi: