Złoto Józefa

Piotr Sacha

|

MGN 10/2018

publikacja 26.09.2018 09:47

Od 310 lat na dnie Morza Karaibskiego leżą złote monety, srebro, szmaragdy... Tony skarbów. Ostatnio podpłynął do nich... żółty robot.

Złoto Józefa Tak wyglądał hiszpański okręt, trójmasztowiec San José RICARDO MALDONADO ROZO /EPA/pap

N


azywa się Remus 6000. Konstruktorzy zadbali, by robot mógł nurkować i odkrywać znaleziska. Jakiś czas temu zanurkował niedaleko wybrzeża kolumbijskiej Cartageny na głębokość 610 metrów. Zeskanował dno morskie. I zaczął pstrykać zdjęcia. Pokazał na przykład działa armatnie z brązu zdobione delfinami. Naukowcy prowadzący akcję są pewni, że to wrak słynnego statku sprzed 300 lat. 


Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.