Delikatny problem

dodane 28.09.2018 17:00

Chodzę do klasy z chłopakiem, któremu bardzo się podobam od ponad roku. Od niedawna ja też zaczęłam się nim interesować. Będziemy siedzieć razem na dwóch przedmiotach, więc kontakt będzie ułatwiony, ale ja nie jestem jeszcze gotowa na związek, lecz nie chcę go skrzywdzić w jakiś sposób. Jak mam się zachować w tej sytuacji? 8- klasistka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Ty mu się już długo podobasz, on podoba się Tobie. To świetnie. Ciesz się, że będziecie razem siedzieć i bądź sobą. Uważaj, by w Twoim zachowaniu nigdy nie było kokietowania. Nie wiem, czy dobrze rozumiesz to słowo. Są dziewczyny, które nawet nieświadomie kokietują chłopaków, a są takie, które onieśmielają chłopaków, trzymają dystans.
Ty bądź sobą. Gdy tylko nadarzy się okazja, skieruj rozmowę na związki w Waszym wieku i jasno powiedz swoje zdanie, że Ty np. nie jesteś gotowa na związek. Że nie masz pojęcia, kiedy to się zmieni. Dobrze, aby chłopak wiedział, że go nie odrzucasz. Jeśli mu na Tobie zależy, zrozumie. A jeśli chce mieć koniecznie dziewczynę, obojętnie jaką, to poszuka innej. Ważne, by wiedział, że lubisz go, cenisz, ale jeszcze chcesz być wolna. Bo związek to wiele radości, ale też nowe obowiązki. Może jemu takie podejście bardzo się spodoba? Szczerość jest ważna. Warto też mu powiedzieć, że im wolniej coś się zaczyna, tym jest trwalsze. Bo związki nastolatków rzadko wytrzymują próbę czasu. 
Rozwijajcie Waszą przyjaźń, Wasze kontakty. A marzenie o chodzeniu pojawi się lub nie.

kochaneproblemy@malygosc.pl

Zadaj pytanie:

Tagi: