Różne poglądy

dodane 22.08.2018 18:00

Pisaliśmy trochę ze sobą, potem przyjechał, rozmawialiśmy chwilę. Uznał, że jestem fajna, chce się umawiać, spotykać. On jest dojrzały, radosny, naturalny, starszy o kilka dobrych lat. Koleżanka zmartwiła się, że widział mnie w kucyku, naturalną, bez makijażu i radzi, bym na spotkane pojechała odmieniona, w wystrzałowej kreacji, z mocnym makijażem. Ani tego nie chcę, ani nie umiem. Kto ma rację? Licealistka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Na sto procent bądź sobą! Taką Cię poznał, taka jesteś. Nie słuchaj koleżanki, bo Ty jesteś sobą, naturalną dziewczyną. Przede wszystkim musisz myśleć o tym, co Ty chcesz robić. Wreszcie przestań naśladować innych. Spodobałaś się temu chłopakowi właśnie taka: naturalna, zapracowana, trochę nieśmiała. Nie ma sensu udawać kogoś, kim się nie jest. Styl ubierania, zachowania musi pasować do naszej osobowości, więc nie słuchaj innych, tylko wsłuchuj się w siebie.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

Tagi: