Na fundamencie przyjaźni

dodane 22.07.2018 20:00

Od pół roku jestem zakochana w chłopaku, który chodził z moją koleżanką. Teraz dowiedziałam się, że ze sobą zerwali. Zaproponował mi spotkanie i mam mu dać odpowiedź, czy się zgadzam. Zależy mi na nim, ale jestem ciekawa, jak Pani to widzi. Bo ja ciągle się waham, czy się z nim spotkać. 14-latka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Skoro Ci na nim zależy, skoro coś czujesz, to spotkajcie się kilka razy, poznajcie się lepiej, jak najwięcej rozmawiajcie. Przyhamuj wyznania i deklaracje, bo w młodym wieku uczucia są jak iskry- płoną mocno, ale krótko. Zakochanie to emocje, więc nie odpowiadamy za to, że pojawiają się i znikają. Dopiero bardzo dojrzałe osoby mogą mówić o miłości, bo miłość to decyzja, zresztą, Bóg jest Miłością czyli nie potrafimy ani miłości, ani Boga ogarnąć.

Wniosek- spotkaj się z nim, ale nie mówcie od razu o uczuciach, o chodzeniu. A jeśli nawet się zdecydujecie, to miejcie świadomość, że chodzenie w tym wieku rzadko trwa długo. Uczucie trzeba hodować jak bardzo delikatną roślinkę i bardzo dbać o nie. Najlepiej, jeśli fundamentem jest przyjaźń.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

Tagi: