Niedojrzałe zachowanie

dodane 13.07.2018 16:39

Podczas pielgrzymki zainteresował się mną dorosły, wiele lat starszy chłopak. Bardzo pobożny, zaangażowany w Kościele. Nawet rodzice byli oczarowani. Były rozmowy, wyznania, plany. Po zakończeniu pielgrzymki pisaliśmy do siebie, ale pewnego dnia zamilkł. Bez powodu. Czekałam, martwiłam się, pisałam. Nic. Nagle odezwał się, że niby był zajęty, dużo pracy. Było spotkanie wspólnoty w jego mieście. Potraktował mnie chłodno, żadnych wyjaśnień. Teraz zacznę w tym mieście studia. Koleżanka przekonuje, że on nie jest mnie wart, że nie mam go szukać. Maturzystka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

To jest dojrzały mężczyzna, ale nie zachowuje się dojrzale. Dlatego zgadzam się całkowicie z Twoją przyjaciółką, że on nie jest Ciebie wart i absolutnie bym do niego nie pisała i go nie szukała. Miej otwarte serce i oczy na inne znajomości. Było miło, fakt, jego wiek robił wrażenie, jego zaangażowanie w Kościele też. Ale już jego pierwsze nagłe milczenie było sygnałem, że coś z nim nie tak. Nic go nie usprawiedliwia. Jak świat światem zakochani zawsze znajdują dla siebie czas.
Sam fakt, że chłopak w tym wieku jest samotny, że robi jakieś kroki, zabiega o dziewczynę, a potem się bez wyjaśnień wycofuje, chce wolności- to pokazuje, że on ma problemy. To może być miły znajomy ze wspólnoty, ale nic więcej. Związek z takim chłopakiem to ciągła szarpanina i niepewność.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

Tagi: