publikacja 23.05.2018 11:48
Ciemny pokój z niewielkim otworem z jednej strony i ekranem z drugiej. Dzięki optyce świat staje w nim na głowie.
Spoglądając przez „obiektyw”, najlepiej w słoneczny dzień, powinniśmy na prostokątnym ekranie zobaczyć obraz, tyle że odwrócony. Jest on kolorowy, w przyjemnych pastelowych barwach. Aby poprawić efekt, trzeba przykryć się np. kocem lub peleryną, patrząc przez nasz aparat tak, jak robili to dawniej fotografowie.
Roman Koszowski /Foto Gość
Kamera obskura, inaczej ciemny pokój, zwana jest też kamerą otworkową. Pierwsze opisy działania techniki otworkowej pochodzą z X wieku. Wynalazek przydał się astronomom, malarzom i… turystom.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł