Pracowitość i leniuchowanie

dodane 12.10.2016 16:00

Mam wiele pasji. Chodzę do szkoły i szkoły muzycznej, udzielam się w samorządzie i w harcerstwie. Chcę się zapisać na różne kółka, uczyć się dodatkowego języka. Ale zauważyłam, że ostatnio nic nie robię porządnie, że zdarza mi się leniuchować. Aktywna

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Gratuluję zdolności i pasji. Uważaj jednak, by nie przesadzić, bo niczego nie będziesz robiła porządnie. Nie bardzo wierzę w Twoje leniuchowanie, bo przy tylu zajęciach nie bardzo jest na to czas. Zastanów się, na czym Ci najbardziej zależy. A lekkie leniuchowanie też jest człowiekowi potrzebne. Ot, poleżeć chwilkę z książką w ręce. Jest takie powiedzenie, że komu dano wiele zdolności, od tego się też wymaga. Czyli masz obowiązek rozwijania swoich talentów. Jeśli na jedno kółko możesz jeszcze chodzić, to się szybko zapisz i sprawdź, czy dajesz radę. Są bowiem osoby bardzo energiczne i ruchliwe, które biegają z jednych zajęć na drugie i nie są przemęczone. Ale gdybyś zaczęła się tym męczyć, to zaczniesz kolejno rezygnować. Malutkie leniuchowanie nie jest złe, ale tylko malutkie. Potem się zerwij, pomyśl, że możesz tyle rzeczy poznać, no i ruszaj do dzieła. Pilnuj odpowiednich godzin snu, ruchu i rozwijaj swoje pasje, ale w granicach rozsądku. Sądzę, że praca w samorządzie nie zabiera Ci zbyt wiele czasu, podobnie harcerstwo. Najwięcej pewnie szkoła i szkoła muzyczna. Sama oceń, czy są szanse coś jeszcze dodać, czy zostać przy tym, co masz i robić to porządnie. Zawsze pamiętaj, że główny obowiązek to szkoła- lekcje zawsze przygotowane, potem pozostałe zajęcia. Wszystkie one służą Twojemu rozwojowi.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

Tagi: