Przyjaciółka potrzebna od zaraz

dodane 18.05.2016 18:00

Niby mam koleżanki w szkole, ale nie mam tej prawdziwej, której mogłabym powiedzieć wszystko. Mam jedną dobrą koleżankę, ale czasami mam wrażenie, że mnie ignoruje, odpisując bezsensownie. Mam świetny kontakt z klasą siostry, ale oni po wakacjach idą już do liceum. Gimnazjalistka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Poeta napisał: "kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno". U Ciebie tym "oknem" stała się klasa siostry. Ciesz się z tego i doceń to. Zbliżaj się z tamtymi dziewczynami, może w tamtej klasie znajdziesz przyjaciółkę. Ale nie zaczynaj od zwierzeń, na to trzeba czasu. Jeśli zacieśnicie bardzo więzy, to w przyszłym roku będziesz z nimi pisała, spotykała się, a potem do nich dołączysz. Więc Twoja sytuacja nie jest beznadziejna. Masz rację, że lekceważąca Cię nieraz koleżanka jest po prostu dobrą koleżanką i tyle. Ale z tego też należy się cieszyć. Poza tym, zastanów się, na ile Ty wczuwasz się w jej problemy.  Potrzebę  zwierzeń możesz zaspokoić, pisząc pamiętnik, blog, co tam chcesz. Oczywiście lepiej pisać tak, by nikt tego nie czytał. Sama raz na miesiąc do swoich notatek zaglądaj i zdziwisz się, jak będziesz się szybko zmieniała. Nie szukaj na siłę przyjaciółki, sama się znajdzie. Swoje emocje, smutki i radości opisuj w notatniku.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

 

Tagi: