Na słupie wisi plastikowa obręcz. Trzeba trafić piłką do środka. Wygrywa ta drużyna, która zdobędzie więcej punktów.
Przy zbiórce piłki pod koszem przydają się wysoki wzrost i boiskowe doświadczenie
roman koszowski /foto gość
Gra wydaje się dziecinnie prosta. Tylko że cel jest nieco wysoko. Dokładnie 3,5 m nad ziemią. Ale gdy do rzucającego szybko przykleja się obrońca… zaczynają się schody. O korfballu opowiadają zawodnicy AZS Balluf Wrocław Team.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł