Zamurowało mnie...

dodane 23.03.2016 20:00

Niedawno uświadomiłam sobie że kocham kolegę, który wcześniej nie miał dla mnie większego znaczenia. Rozmawialiśmy bardzo poważnie i wyznał, że zakochał się, jak się poznaliśmy. Nie jestem pewna, czy to nadal trwa, ale nieraz daje mi sygnały, a od rozmowy minął miesiąc. Wtedy mnie tak zatkało, że nic nie odpowiedziałam. 16-latka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Pokazuj mu teraz, że jest dla Ciebie ważny. Możesz przyjść wcześniej do szkoły, możesz zostać po lekcjach, byle ciągle na niego wpadać i za każdym razem niezwykły uśmiech. Pokazuj, że chcesz stanąć, pogadać, nawet zatrzymuj się. Możesz nawet zażartować, że masz tyle do powiedzenia, ale nieśmiałość zawsze wygrywa i nie potrafisz powiedzieć tego co chcesz.Najlepiej by było "wpaść" na siebie po szkole, byście mogli razem iść. W drodze najłatwiej się rozmawia, stres sam się rozładowuje przez ruch. Możesz go zapytać, czy będzie np. w kościele, czy gdzieś tam. Bo szkoła, przerwy to trudne miejsce do rozmów. Próbuj nawiązać do tego, że jesteś nieśmiała, że nie potrafisz odważnie mówić o tym, co czujesz. Wtedy on pociągnie temat, na pewno.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

 

 

Tagi: